Gliwicki magistrat komentuje wyniki raportu NIK

Nie milkną echa po opublikowaniu raportu z kontroli przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli. Urząd miasta interpretuje raport jednoznacznie pozytywnie. Jednak w dokumencie pojawiły się także pewne niedociągnięcia wymienione przez kontrolerów. Jak czytamy w informacji dla mediów “oceny ogólne dwu jednostek (spółek) były negatywne, a pozostałych pięciu pozytywne mimo stwierdzonych nieprawidłowości”. Uwagi dotyczyły między innymi  naruszenia ustawy o samorządzie gminnym, ustawy o gospodarce komunalnej, a także niestosowania ustawy o prawie zamówień publicznych i ustawy o wynagrodzeniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi. Co na to urząd miasta?

 

2 KOMENTARZE

  1. Dzień dobry, chciałabym wypowiedzieć się a propos tego, co znalazło się w komentarzach Pana Adama Neumana, otóż:
    USTAWA z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli

    Rozdział 1
    Zadania i zakres działania
    *Art. 1. 1. Najwyższa Izba Kontroli jest naczelnym organem kontroli
    państwowej.*

    art. 2 ust. 2. Najwyższa Izba Kontroli może kontrolować działalność organów
    samorządu terytorialnego, samorządowych osób prawnych i innych
    samorządowych jednostek organizacyjnych.

    Art. 5. 2. Kontrola działalności samorządu terytorialnego przeprowadzana
    jest pod względem *legalności, gospodarności i rzetelności.*

    Art. 28. (1) 1. Postępowanie kontrolne ma na celu ustalenie stanu
    faktycznego w zakresie działalności jednostek poddanych kontroli, *rzetelne
    jego udokumentowanie i dokonanie oceny kontrolowanej działalności według
    kryteriów określonych w art. 5.*

  2. Wobec narastajacej fali pytań, pragnę wyrazić też szersze stanowisko nt. kontroli NIK: Najwyższa Izba Kontroli będąca naczelnym organem kontroli państwowej stwierdziła nieprawidłowości w sposobie funkcjonowania miejskich spółek w Gliwicach. Fakty stwierdzone przez NIK w wyniku trwającej kilka miesięcy inspekcji nie podlegają dyskusji. Ponieważ utrzymywanie obecnego stanu rzeczy stanowiłoby ewidentnie przejaw naruszania i lekceważenia obowiązującego prawa to oczywistym jest, że w gliwickich spółkach niezbędne jest dokonanie zmian i przeprowadzenie reorganizacji. Następca aktualnego prezydenta będzie miał obowiązek o to zadbać. W interesie Gliwic i gliwiczan jest by gliwickie spółki miejskie prowadziły swą działalność z pożytkiem dla miasta i jego mieszkańców oraz zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Oczywistym jest, że odpowiedzialnymi za stwierdzony stan rzeczy w żadnym razie nie są pracownicy tych spółek lecz nadzór właścicielski.
    Pożądanym dla miasta kierunkiem zmian będą reorganizacje polegające na łączeniu spółek, ograniczaniu ich liczby a nie ich mnożeniu. Stoję na stanowisku, że do naczelnych zadań prezydenta Gliwice należy troska o miasto i jego mieszkańców a nie prowadzenie działalności gospodarczej oraz otwieranie kolejnych spółek. Uważam, że w Gliwicach działalność gospodarcza powinna być w możliwie najszerszym zakresie powierzana lokalnym przedsiębiorcom a nie odbierana im przez spółki miejskie. Praktyka ostatnich lat dowiodła, że przedsiębiorcy konkurujący w przetargach miejskich ze spółkami miejskimi mieli raczej marne szanse zdobycia zamówienia. Ten stan winien ulec zmianie. Zadaniem prezydenta nie jest obmyślać jak zarobić na produkcji asfaltu czy wynajmie magazynów i hal lecz co zrobić by mieszkańcom Gliwic żyło się miło, wygodnie i szczęśliwie.
    Wielokrotne naruszanie ustaw wskazuje również na to, że członkowie rad nadzorczych wymienionych w raporcie spółek albo nie znali się na sprawach, które mieli nadzorować, albo przyzwalali na rażące naruszanie prawa. Obie sytuacje dyskwalifikują te osoby jako przedstawicieli Gminy Gliwice w spółkach miejskich.
    Dokładnej oceny wymaga również praca Wydziału Nadzoru Właścicielskiego oraz audytora wewnętrznego UM Gliwice. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że wyniki kontroli pokazują konieczność zewnętrznego audytu wszystkich spółek, w których Gmina Gliwice ma udziały, tym bardziej, że NIK (zgodnie z art. 5, pkt. 2 Ustawy o NIK) nie badał celowości funkcjonowania spółek, bowiem w zakresie jego kompetencji leży wyłącznie kontrola gospodarności, legalności i rzetelności jednostek samorządu terytorialnego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę zatwierdź swój komentarz!
Podaj swoje imię i nazwisko