Rozmowa z sekretarzem miasta

1 KOMENTARZ

  1. Ja myślę że urzędnicy biorą udział w specjalnych szkoleniach uczących sprawnego wymigania się od konkretnej odpowiedzi i przekucia pozornie zabójczego pytania dziennikarza w sukces o niebywałej skali. Tu mamy taki właśnie, zdany na szóstkę egzamin z przekuwania poważnego rzeczywistego problemu w błahostkę bez znaczenia. Gliwiczanie – przecież nic się nie stało…
    =M=================

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę zatwierdź swój komentarz!
Podaj swoje imię i nazwisko