Historia ulicy Joachima Sołtysa

Poniższe „śledztwo” historyczne zostało przeprowadzone na prośbę jednego z widzów TV Imperium.

Jeśli Czytelniku nie wiesz, gdzie taka ulica istnieje, zerknij na dołączone mapki. Kiedyś ta ulica łączyła wieś Żerniki z zabrzańskim Maciejowem. Na Potoku Żernickim (nazywanym też Mikulczyckim) istniał mostek w ciągu ulicy Joachima Sołtysa, po którym pojazdy przejeżdżały w obie strony. Powierzchnia ulicy była utwardzona kamieniami a pobocze obsadzone tradycyjnie drzewami. Na mapie z roku 1911 drogi tej jeszcze nie ma (czyli powstała po tej dacie), za to istnieje na wszystkich kolejnych mapach Gleiwitz i Gliwic aż do roku 2003, kiedy po raz pierwszy droga została pokazana jako praktycznie już nieistniejąca. Przebieg ulicy kolidował z budowaną wówczas autostradą A1, więc rozebrano niepotrzebny mostek a urokliwa aleja wiekowych drzew służy teraz wyłącznie spacerom mieszkańców pobliskich domów. To przykład „przerwanych ulic”, których w Gliwicach jest więcej. Poświęcę im jeden z kolejnych odcinków „Detektywa Historii”

Marian Jabłoński

13 KOMENTARZE

  1. Witom przi szlustydniu Panie Marianie

    Kajsik czytouech kedys’ downo teksty o tych zapomniynych glywickich cestach do nikaj – chyba to szkryfnou Pan Bogusław Małusecki – jak se dobrze spominom … , (ale jeszcze mi sie tysz inksze miano jakegos’ autora kajs’ chyba przewinouo kedys’ – niy poradza se go niystety teroski spomniec’ – mozno Pan se przipomino, abo wiy to lepiyj …), no i chyba cosik bouo we cyklu wydawnichym „Zeszyty Gliwickie” – tukej Pan sie chyba lepiyj oriyntuje jak jo. Jeszcze jedna mys’l mi tukej sie nawinoua, ze tak powia … – – … mys’li Pan ze ta cesta kludzioua ze Zernik do Maciejowa(?)

    Mie sie wydowo ize ze Zernik do Maciejowa kludzioua ta cesta po drugyj stroniy tyj wodiczki(potoku), a ta ze Pana tekstu by mozno pryndzyj kludzioua do Maciejowa ze Sobiszowic … (?)

    Zicher ‚ech niyma, ale tyk bych typowou.

    kajsik – gdzieś
    szlustydziyn’ – sobota i niedziela
    cesta – droga
    nikaj – nigdzie
    tukej – tutaj
    kludzic’ – prowadzić
    mozno – może
    niy poradza – nie potrafię
    zowdy – zawsze

    Pozdrowiom i jak zowdy czimia kciuki = BRAVO!

  2. Hm. Ulicę Sołtysa przerwano (raczej nie przy budowie A1, bo ona zaczęła powstawać dużo później, niż w 2003 roku), ale za to udrożniono ulicę Na Łuku. Tzn. wyasfaltowano na całej długości od Żernik do Maciejowa. Wcześniej sporo się ryzykowało jadąć tam samochodem.

    • TW BOLEK – a zna Pan wygląd tego mostku na Potoku, był metalowy czy betonowy ? Jak na razie nikt nie pamięta.
      =M====================

  3. Zapytanie do ino praowdziwych szpecow od glywickyj geszichty!

    Prosza o pomoc w jednyj sprawie kero sie mianuje Skotnitza = skotnica.

    Co to bouo tam kaj tyn mostek bou downiyj co go sam szuko Pan Marian ?

    – – na starych mapach, wedug mie czyns’c’ przebiegu tyj mauyj rzeczki nad kerom bou tyn mostek, pokrywo sie ze placym kaj ludzie spyndzali i pas’li byduo = downiyj ludzie na to godali Skotnica. Wedug mie i ta rzeczka na pewnym odcinku skuli tego tak boua okres’lano. Moga sie ale mylic’, i bezto ze niyma’ch zicher, prosza o pomoc.
    Je przipisywanie tego miana (tysz na downych mapach) do odcinka tyj wodiczki(rzeczki) rzeczom poprawnom, abo raczyj idzie to niy o miejsce kaj pos’li byduo przi tyj wodzie i idzie ino o cesta kerom goniyli te byduo.
    Tak do przikuadu na mapie Glywic i okolicy ze roku 1911 je tam te miano widac’ (to je mapa kero powstaua wtedy na podstawie poru starszych map)

    kaj – gdzie
    cesta – droga
    niyma’ch zicher – nie jestem pewny
    sam – tutaj

  4. To miło że ktoś pamięta o tych „Drogach donikąd” po latach :-).
    Mnie też zaintrygowała kiedyś ulica Joachima Sołtysa. To kolejna obecnie droga bez celu, a mam takie same spostrzeżenia jak koledzy powyżej. Łączyła się kiedyś z ulicą Na łuku, wyremontowaną w czasie budowy A 1. Nawiasem mówiąc tam gdzie ul. Na łuku wpada już do Maciejowa stoi stary murowany dom, nieprzystający do osiedla nowych powojennych willi. To parterowy przedwojenny dom, a przed nim drewniarka kopalniana na krótkim odcinku toru. Chociaż dom stoi daleko od pozostałych w Żernikach, to należy do tej dzielnicy Gliwic jako ostatni. Za płotem tej posesji to już Zabrze Maciejów. A po drugiej stronie drogi ustawiony jest wysoki krzyż, obecnie stalowy. Po co w tym miejscu?
    To miejsce dawnego cmentarza cholerycznego z Żernik – na pograniczu wsi. Wszystkie przewodniki podają ze kości tych zmarłych są w tzw. kapliczce szwedzkiej w centrum Żernik. To zupełnie nielogiczne, ale funkcjonuje jako wersja turystyczno-krajoznawcza. Rozmawiałem kiedyś z właścicielem tego domu i według jego wypowiedzi w to miejsce, pod krzyż raz do roku miejscowy proboszcz organizował procesję i modlitwę za zmarłych. Tylko nie pamiętam czy z parafii w Maciejowie czy Żernikach? A teraz budowane nowe domu jednorodzinne coraz bardziej wdzierają się w to miejsce. Skrajem cmentarza już jest wyjeżdżona droga, na razie polna do domów w II linii zabudowy. Ciekawe czy wartości nieruchomości spadną po takiej informacji i … czy w tych domach w nocy straszy 😉
    A wracając do ulicy Sołtysa to obstawiam wersję Mariana – mostek mógł być stalowy i „zezłomowany” przez złodziei. Nie pierwszy w Polsce.
    Na załączonej mapce widać drogę na pograniczu Stadtkreis Gleiwitz. Jej dzisiejszym zachowanym fragmentem jest ul Św. Huberta w Żernikach. Przerwała ją budowana za Hitlera „autobana”. Na moje wyczucie to ta dawna droga graniczna prowadziła na bank do obecnej ulicy Nad Bytomką (część północna od Chorzowskiej), przez kamienny przepust pod dawnym torem kolejowym Gliwice-Zabrze.
    Pozdrawiam – Jan Woźniak

    • Budujom domki, a niy wiedzom, co na gruncie kaj im bydom sciany pynkac’. Juz sto lot tymu i wiyncyj bou to teryn na kerym niy wszyndzie bouo wolno budowac’, np kos’ciouek we Maciejowie ino ze specjalnym zezwolyniym i pod warunkym lekkyj i specjalnyj budowy. Ciekawe eli przi wystawianiu zezwolyn’ te stare dokumynty bouy brane pod uwaga, jak niy to moge byc’ ize bydom nowe domy z zaprogramowanymi „szkodami gorniczymi”.

      co – że
      kaj – gdzie
      eli – czy
      moge – może

  5. | tego co pamiętam to most był jeszcze w roku 1975-6 jechałem tą drogą na piaskownię, tak nazywał to miejsce starszy o 8 lat kolega Zbyszek.
    Pracowała tam koparka podsiębierna o ile pamiętam linowa.
    Jechaliśmy tam motorowerem Komar 2 ( na pedały )

  6. Tak, to było w „Zeszytach Giwickich” xxx. Zostały jeszcze do pracowania: Hubertus Weg, Głogowska, Bajana (boczna Rybnickiej, ewentualnie) no i droga stanowiąca południową granicę miasta do 1975 roku, czyli od Chorynkowic przez pola między Żernicą a Sikornikiem, przecinającą Rybnicką na wysokości nieistaniejącej kamienicy nr. 156, dalej lotniskiem, przecinająca Bojkowską za przejazdem wąskotorówki aż do Pszczyńskiej śladem bocznicy kolejowwej na tyłach Carbochemu i wzdłuż ul Dojazdowej prawdopodobnie do Drogi Romera– też opracowanej przez p. Wożniaka, którego pamiętam z wyprawy z Izby Pamięci Kopalni Sośnica na rowerach i którego serdecznie pozdrawiam:) budda

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę zatwierdź swój komentarz!
Podaj swoje imię i nazwisko