OSTROPKA CZ. 2

8 KOMENTARZE

  1. Witom i pozdrowiom wszyskich glywickich „Detektywow historii”

    Wuas’ciwie wydowauo by sie, ze wszysko juz na tyn temat zostauo w tym cyklu filmow i komyntarzy powiedziane, ale jedna drobnostka (z pozoru) jeszcze chca od siebie dodac’. Juz we czasach do kerych nawionzuje w tym filmnie i Pan Marian (100 lot tymu i doniyj) wiadomo bouo, ize zielyn’ w terynach zalywowych i odpowiednie odnich dno, mo wielki wpuyw na ilos’c’ tlynu – tyn juzas’ je konieczny do szybkyj i biologicznyj przerobki naturalynj zanieczyszczyn’ kere niesie ze sobom na take teryny (te poldery) zalywajonco w czasie powodzi woda. I tak samo stosunek niyczystos’ci do ilos’ci wody je rzeczom keryj niy idzie bagatelizowac’ – tukej richtik na miejscu som sugestie Pana Mariana co do tego „nocnego spuszczania zawartos’ci szamb do naszyj „Roztropki”. Pisali i godali o tym we Glywicach sto lot tymu a i wczes’niyj w nawionzaniu do naszych miast Wiyrchnego S’lonska.
    Ze tekstow, kere niy wymagajom specjalnyj wiedzy fachowyj, polecom np tekst jednego z glywickich nauczycieli o nazwisku Milewski (Studienrat Malewski, Oberrealschule Gleiwitz). Dlo historykow i pasjonatow naszyj geszichty polecom tu „Jahresberichte der Geologischen Vereinigung Oberschlesiens” ze roku 1936. Tyn numer je i dostympny we Glywicach na Politechnice!
    Detektywy naszyj geszichty znondom w tym wydawnictwie i ciekawy tekst o downym oczyszczyaniu sciekow we Glywicach (super tekst!)

    ps

    Panie Marianie, niych Pan koniecznie nawionze kontakt z tom glywickom instytucjom od spraw wody (spominou Pan jyj nazwa we filmie) = oni majom piykne i ciekawe archiwum fotografii dotyczoncych kanalizacji itd, np ze budowy „kokotka” we Laband abo plany ze terynu Glywic. Jak je Panu udostympniom to bouo by to z porzytkym do wszyskich. To je dokumyntacja kero je dalszym ciongym tego co jo kedys’ Panu posuou o wiercyniach we Laband. Ta instytucja udostympnioua je kedys’ i do oglondniyncia we i-necu, i podejzywom ze powinno byc’ udostympnione wszysko na tyn temat.

      • ps

        Miano Ostropka, Ostroppka, Ostropa, Ostroppa, Stroppendorf i spekulacje na temat odniego poczodzynia.

        Downo tymu we S’lonsku bouo ale tysz miasteczko Stroppen. (Dolny S’lonsk). Te miasteczko mianowauo sie tysz Stroppawia (lat.) abo Strup(p)ina (pol.). Tymu miasteczku przipisywauy downe teksty odniego miano wyrazowi „strop” i spokrewnionymu z nim etymologicznie „estrich”(sam budowlan’ce, abo te Glywiczoki kere budowali same dom, bydom dobrze wiedziec’ co to znaczy).
        Idzie tu ale w downym synsie, tego suowa znaczyniu, o tzw „tabulatum” czyli taki „strop” np ze drzewa we pouonczyniu ze inkszymi materiauami tysz. Tyn wyraz ale odnosiou sie piyrwotnie niy do deki(sufitu)= ino do „poduogi” => np grecke „óstrakon” ( όστρακον). I tak som my juz blizyj etymologicznych poczontkow tego wyrazu chyba, no i je to najstarszy synsowny tekst dotyczoncy tego miana – pochodzi od autora kery zou na przeuomie XVII i XVIII wieku i bouo mu Johan Sinaphius.

        https://books.google.de/books?id=Qb8AAAAAcAAJ&pg=PP11&lpg=PP11&dq=Olsnographia,+Oder+Eigentliche+Beschreibung+Des+Oelßnischen+Fürstenthums+In+Nieder-Schlesien&source=bl&ots=zsNroqXuj6&sig=D2MY-km0wxE0WZUPz77lEpP-rog&hl=de&sa=X&ved=0ahUKEwiI4JDNtJDNAhXMWSwKHeEtBSsQ6AEIJzAC#v=onepage&q=Olsnographia%2C%20Oder%20Eigentliche%20Beschreibung%20Des%20Oelßnischen%20Fürstenthums%20In%20Nieder-Schlesien&f=false

        We Szwajcarii np do dzisiej na „deka” (sufit” dalyj sie godo Estrich. Je dysz pewne powionzanie tego wyrazu do okres’lania „wybrukowanych drog” (Strassenpflaster), ale to juz idzie za daleko konsek.

        Naszo Ostropa mo byc’ podobno wsiom kero zakuodali osadniki ze poudniowo-wschodniyj (od nos paczonc) czyns’ci Europy. Niyje niystety podany blizyk region ze kerego mogli pochodzic’ …

        Ale coby pedziec’ wszysko i niy „ocyganic'”, …

        … „Stropp” to tysz mauo szlajfka/szlinga, take choby wiynksze „oczko” niydowno jeszcze np do powieszynia mantla na haku – to ino jako przikuad coby zrozumiec’ o co idzie (sie rozchodzi jak idzie o wyglond tyj „formy”)

        Je jeszcze inkszo spekulacja tuplikowania tego miana we pozycji „Die Schlesischen Ortsnamen ihre Entstechung und Bedeutung.” (autor Heinrich Adamy, rok 1888), kero godo ize te miano mo nawionzywac’ do wyrazo zwionzanego ze s’redniowiecznom polskojynzycznynom „stróżą”, ale to wedog mie je juze fantazja kero idzie tysz za daleko.

  2. Panie Marianie,

    Powiem z przymrużeniem oka: żeś się Pan uczepił tej Ostropki…. Pięknie opowiedziana historia, którą zrozumie każdy kto nie spał na fizyce w podstawówce lub choć raz robił sobie kawę „z filtra”. Ale mam do Pana (uzasadnione) pretensje, że zbył Pan ważny dopływ Ostropki jakim jest Doa vel Wójtowianka. Jak Pan słusznie wskazał w pierwszej części, wpływa on bezpośrednio do tunelu, ZA kratą, a na jego drodze brak jakichkolwiek urządzeń hydrotechnicznych. Warto ten fragment uzupełnić o dwa ważne fakty. Po pierwsze wzmianką o kąpielisku, które funkcjonowało o okolicy dzisiejszego przedłużenia ul. Kosów do ul. Nowy Świat i gdzie właśnie pojawiały się zastawki. Druga rzecz to okolice ul. Ku Dołom. Mniej więcej w połowie ulicy kiedyś funkcjonował szyb wentylacyjny (http://www.lesheck.pl/pics/kop/gliwice_stare1.jpg). W lewej części zdjęcia widać sporą budowlę, w której często przelewała się woda – przypuszczam że wykorzystywano ją do chłodzenia maszyn. Idąc dalej w górę ulicy (w kierunku autostrady A4), jakieś 400-500m dalej jest skrzyżowanie : w lewo skręcało się na Wilcze Doły, w prawo na poligon (szlaban z zakazem wstępu). Idąc w lewo, w lasku znajdowały się dwa otwarte zbiorniki wodne i jakieś niskie budyneczki. Nie znam ich funkcji, ale przypuszczam że dostarczały one wodę chłodniczą do szybu wentylacyjnego. Woda taka – siłą rzeczy – musiała w dużych ilościach odparowywać, co zmniejszało jej ilość w dolnym biegu potoku Doa. W sumie rozlewisko po starym kąpielisku plus te dwa zbiorniki dawały dość sensowną ochronę niecki Operetka-szpital, a jeśli potwierdzi ktoś moje przypuszczenia, że woda trafiała do wieży chłodniczej na terenie szybu, to również to „ujście” zmniejszało zapędy do rozlewania się rzeczki.

    Chcę zwrócić uwagę, że nie powinno się przeceniać wpływu Ostropki na stan zagrożenia powodziowego miasta. Tak jak Pan powiedział, stare projekty obejmowały różnego rodzaju urządzenia do sterowania przepływem i rozlewaniem się wody, a dziś mówi się wyłącznie o zbiornikach bez jakiejkolwiek wzmianki o regulacji przepływu. Moim zdaniem zalane zbiorniki przy Słowackiego nie uchronią miasta przed wodami z Wójtowianki (Doa). Stąd gorąca prośba do Pana, aby ewentualnie zajął się Pan sprawą tego strumienia w kontekście kąpieliska i tych sztucznych zbiorników w pobliżu poligonu. Jest jeszcze też jedna ciekawa wzmianka o istnieniu zbiornika przeciwpowodziowego na terenie, na którym znajduje się dzisiaj Gliwickie Centrum Handlowe i tunel DTŚ. Mógłby Pan sprawdzić tę informację? W sieci znalazłem również wzmiankę o remoncie kanału Ostropki na skrzyżowaniu Dworcowa-Mikołowska. Podobno zapadnięty tunel zastąpiono rurami, co zmniejszyło przepustowość. Wychodzę z założenia, że mieszkańcy powinni najpierw wiedzieć co kiedyś zrobiło się w zakresie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w Gliwicach i jak przez dziesiątki lat zdegradowano ten system doprowadzając do niszczenia lub zabudowując, tak by móc porównać dzisiejsze (wybiórcze) propozycje ochrony z dawnym, kompleksowym podejściem.

    • No więc po kolei
      – Doa będzie w najbliższą środę w odc. Ostropka III, oczywiście aż do źródeł, chociaż na mapie ciągnie się bardzo daleko to w rzeczywistości nie ma jej już w połowie dawnej długości. Będą pokazane wszystkie zastawki / stawidła , a przede wszystkim piękne krajobrazy z tego fragmentu Gliwic. Tylu ptaków nie słyszałem już dawno, że nie wspomnę o polach i łąkach ukwieconych. Tylko rybek żadnych nie widziałem.
      – dla tych którzy z fizyką są nie za bardzo zmajstrowałem przecież w I cz. model pt. ” skąd się bierze powódź na Nowym Świecie”.
      – Tam gdzie jest GCH i tunel DTS był port Gliwice ( od 1806). Może chodzi Panu o staw Klopot który wielkością dorównywał całej starówce otoczonej murami, znajdował się niegdyś tam gdzie teraz jest Wydz, Górniczy, pl. Krakowski i trochę straży pożarnej.
      – kąpielisko Sikornik jest tu http://www.gliwiczanie.pl/Reportaz/sikornik/kapielisko/kapielisko_sikornik.html

      =M======================

    • „W sieci znalazłem również wzmiankę o remoncie kanału Ostropki na skrzyżowaniu Dworcowa-Mikołowska. Podobno zapadnięty tunel zastąpiono rurami, co zmniejszyło przepustowość.”

      Rymont Ostropki na tym odcinku pamiyntom (wspomniouech w temacie Ostropki juz o tym) ze poczontku 70 lot. Wtedy wynikua ta fuszerka jak chodzi o zmiana poziomow pouonczyn wodnych. Wttedy tysz bou tyn teryn coukowicie rozkopany koparkami , umocniyny zelaznymi falowanymi scianami i betonym (i segmyntami i wylywanym betonym) – osobis’cie widziouech tysz wbijanie we ziymia umocniyn’ ziymnych za pomocom wielkich maszyn uderzyniowych (niywiym jak to po polsku sie mianuje fachowo) a potym przikryty bou couki tyn teryn. Wczes’niyj Ostropka boua okole roku 1927 tam i na inkszych odcinkach regulowano. We samyj „Wojtuli” w tym czasie (rok 1927) kuadzione bouy rury a we spomnianych terynach np Ostroppkastr. i Nikolaistr. bouy daleko idonce roboty ziymne zwionzane tysz ze regulacjom Ostropki. Rok 1927 to rok wielu robot ziymnych we Glywicach. Couko suma tyj inwestycji we roku 1927 we Glywicach boua szacowano na okole 4 500 000 M, ale wchodziouo w to tysz np uregulowanie inkszych rzeczkow we glywickich dzielnicach (np Zernik).

    • „W lewej części zdjęcia widać sporą budowlę, w której często przelewała się woda – przypuszczam że wykorzystywano ją do chłodzenia maszyn. Idąc dalej w górę ulicy (w kierunku autostrady A4), jakieś 400-500m dalej jest skrzyżowanie : w lewo skręcało się na Wilcze Doły, w prawo na poligon (szlaban z zakazem wstępu). Idąc w lewo, w lasku znajdowały się dwa otwarte zbiorniki wodne i jakieś niskie budyneczki. Nie znam ich funkcji, ale przypuszczam że dostarczały one wodę chłodniczą do szybu wentylacyjnego. Woda taka – siłą rzeczy – musiała w dużych ilościach odparowywać, co zmniejszało jej ilość w dolnym biegu potoku Doa. W sumie rozlewisko po starym kąpielisku plus te dwa zbiorniki dawały dość sensowną ochronę niecki Operetka-szpital, a jeśli potwierdzi ktoś moje przypuszczenia, że woda trafiała do wieży chłodniczej na terenie szybu, to również to „ujście” zmniejszało zapędy do rozlewania się rzeczki.”

      Jak dobrze zrozumiouech to chodzi o „zbirnik osadowo-oczyszczajoncy” i „skuad materiauow wybuchowych”. W tyj okolicy 100 lot tymu curik bouy dwa szyby.

      Zeby sie upewnic’ ze godomy o tym samym musza zadac’ pytanie. Patrzonc z pounocy na poudnie, wedug moich informacji, najpiyrw bou tyn zbiornik oczyszczajoncy, potym skuad materiauow wybuchowych a potym dwa szyby. Pasuje to?

  3. Jak zwykle temat ciekawy, niby taka sobie rzeczka, strumyczek a tu proszę, jakie ciekawostki. Pan Marian jak zwykle top of the top!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę zatwierdź swój komentarz!
Podaj swoje imię i nazwisko