Jesień w muzeum. Co wydarzy się podczas Gliwickich Dni Dziedzictwa Kulturowego?

„Łabędy. Od wsi rycerskiej do przemysłowej dzielnicy Gliwic”. XV Gliwickie Dni Dziedzictwa Kulturowego – program wydarzenia 15-17 września

15.09.2017 (piątek)

Huta Łabędy – wczoraj i dziś – oprowadzanie: Jakub Nowak (wymagana wcześniejsza rezerwacja miejsc, aktualizacja: brak wolnych miejsc)

16.09.2017 (sobota)

Spacer po Starych Łabędach – oprowadzanie: dr Dagmara Wójcik, Andrzej Drągowski

Grupa I zbiórka 9.00 (kościół pw. Wniebowzięcia NMP), zakończenie około 12.00 (kościół pw. św. Jerzego)

Grupa II zbiórka 15.00 (kościół pw. Wniebowzięcia NMP), zakończenie około 18.00 (kościół pw. św. Jerzego)

Proponowana trasa: kościół pw. Wniebowzięcia NMP, Szkoła podstawowa nr 29, kapliczka przydrożna św. Nepomucena, zabudowania gospodarcze dawnego pałacu Welczków, Śluza Łabędy na Kanale Gliwickim, dawny Dom Kultury, kościół ewangelicki Marcina Lutra, kościół pw. św. Jerzego.

Centrum Sportowo-Kulturalne „Łabędź” (ul. Partyzantów 25)

11.00–16.00  Historia Kanału Kłodnickiego i Gliwickiego – warsztaty dla dzieci połączone z budowaniem makiety śluzy wodnej i statku wycieczkowego

Godziny warsztatów:

Grupa I – 11.00–13.00

Grupa II – 14.00–16.00

Uwaga: Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc prosimy o zapisy pod numerem telefonu 783 560 006. Rezerwacja miejsc jest możliwa od poniedziałku do piątku, w godz. 9.00-16.00.

16.00  Dzieje Łabęd w zarysie (nie tylko kościelnie) – wykład ks. dr. Piotra Góreckiego

Łabędy  od wsi rycerskiej do przemysłowej dzielnicy

– wystawa planszowa towarzysząca GDDK, oprac. Monika Michnik i Anna Kulczyk

17.09.2017 (niedziela)

Rejs statkiem (wymagana wcześniejsza rezerwacja, aktualizacja: brak wolnych miejsc)

Trasa rejsu: Marina Gliwice – Śluza Łabędy – Kanał Gliwicki w okolicy Huty Łabędy–Bumaru Łabędy – Śluza Łabędy – Marina Gliwice. Rejs trwa ok. 1 godz.

Łabędzki odkrywca – miejska gra terenowa

Czas trwania:

17 września w godzinach 10.00–16.00

Gra przeznaczona dla dzieci w wieku szkolnym i osób dorosłych. Warunkiem startu jest pobranie formularza zawierającego mapę z zaznaczonymi punktami terenowymi i zadaniami do wykonania.

Pobór formularzy:

Punkt Organizacyjny GDDK (Centrum Sportowo-Kulturalne „Łabędź”, ul. Partyzantów 25)

17 września w godzinie 09.00–12.00

Prawidłowo wypełnione formularze oznaczone pieczątką Strażnika Wiedzy wezmą udział w losowaniu 50 nagród. Warunkiem odbioru nagrody jest obecność podczas losowania.

Nagrody:

bilety na rejs po Kanale Gliwickim w sezonie 2018

Losowanie:

17 września, godz. 17.00

Punkt Organizacyjny GDDK (Centrum Sportowo-Kulturalne „Łabędź”, ul. Partyzantów 25)

9 KOMENTARZE

  1. Piyknie witom szanowne Panie

    O mamucie we Laband faktycznie maukery wiy, ale niy ino w tym synsie mamuta we Laband my mieli, przeca som ciekawe downe teksty i ilustracje nawet o narzyndziach itp z epoki ludow piyrwotnych wykonywane ze kamiynia, kere znaleziono we kamiyniouomach we Laband (to teryn wele naszego banhofu!). Do tego te kilkadziesiont np grobow ludow piyrwotnych/kultury tzw po polsku „łużycką” (to trocha dalyj rirchtunk Prziszowka np) – to wszysko niy ino kos’ci ale i przedmioty. Wykopalisk bouo wiyncyj i znalezisk tysz, ze tych np troszka modszych monety rzymske, abo te ze czasow np jeszcze austryjackich (te znalezione na terynie tzw „Pasiyki”(teryn downiyjszego fragmyntu parku np tego parku keryi stnieje do dzisiej= po drugyj stronie ulicy). Te wszyske narzyndzia, bron’, ozdoby, kos’ci itd, usw som jeszcze chociosz czynsciowo stracioua sie dokumyntacja. Jezeli Panie poczebujom trocha wiyncyj informacji to prosza dac’ znac’, ale mys’la ze powinno wom to byc’ znane. Szkryfnouech/spomniouech sam o tym bo mys’la ze warto o tym tysz troch ludziom poopowiadac’. Niydaleko Laband znalezione bouy i kos’ci nosorozca wuochatego, pradawnego niydzwiedzia i takegoz uosia(łosia) ale to juz faktycznie niy je teryn dzisiejszego miasta Glywice … .
    A co ze skamiyniauosciami ze terynu Laband po downych ros’linach i zywym ze morza kere downymi czasy zalywauo te teryny – przeca teryn Laband suynou z tych znalezisk?! Oczywis’cie i we inkszych dzielnicach dzisiejszych Glywic bouy ciekawe znaleziska (np Sobiszowice) ale to juz wykraczo za ramy kere som sam postawione.
    Osobis’cie radowou bych sie keby w programie ludziom (bydzie tam mozno i moja familia:) troszka o tym tysz sie opowiedziauo fachowo i ciekawie.

    Osobis’cie dziwia sie polskojynzycznym informacjom i naukowcom ze zapomnieli i nic niy spominajom o suawnym przeca kole pszczelarskim ze Laband i okolicy = czuonkym niego honorowym bou som Dzierzon’.
    Ale mozno sie myla i mozno o tym bydzie tysz trosza opedziane ?

    Pozdrowiom

    Irek Czaja

  2. Jeszcze cos’

    Kozystajonc z okazji ze pracowniki/historyki muzem sam mozno kuknom mom jedne zapytanie.
    Co jest (pracownikom)historykom glywickego muzem wiadomo o poszukiwaniach na terynie Laband zwionzanych ze srebrym i ouowiym(ewt.cynkym) kere bouy pod patronatym von Welczka. Co mi osobis’cie tysz przispazo trocha kuopotu to lokalizacja szybu kopalnianego kery nalezpou do von Welczek i miou byc’ usytuowany na polach gorniczych tzw „Glywice-Pounoc” ? Pora informacji wprowdzie udauo mi sie na tyn temat wysznupac’ ale niywiela to je i bou bych wdziynczny za kozdo nojmyn’szo nawet informacja.

    • ps

      Tyn szyb welczkowski o kery pytom to szyb o mianie „Bernhard” i bou notowany administracyjnie jako szyb kopalniany srebra i ouowiu/cynku. Wiercynia jeszcze natomiast oprocz tego na terynie samego Laband Welczek dou robic kole/niydaleko tzw „Orantka” = potym bou jeszcze wykozystywany we wiercyniach za wynglym i jeszcze potym za wodom (mianowou sie oficjalnie „Franklin” i odniego lokalizacja mom na mapach). Jak prziszou tyn wywiert ale na te miano(nazwa) tysz niy jest mi jeszcze wiadomo … . Tak jak szkryfuech(napisouech) wyzyj, za kozdo, dodatkowo, nojmynszo nawet wiadomos’c’ abo wskazowka byda bardzo wdziynczny.

  3. Dla odwiedzających Łabędy podczas GDDK 2017 ważne są obiekty jeszcze istniejące. A tych jest kilka. Większość pokazywałem w Detektywie Historii oraz w Lecie Imperium. Zapewne nie wszyscy to oglądali więc okazja się im trafia teraz niesamowita.
    – Huta Łabędy – niedostępna normalnie bo to przecież zakład pracy
    – kościół ewangelicki – perełka architektury śląskiej. Nie powiem jaki inny obiekt gliwicki przypomina od środka – to trzeba zobaczyć samemu
    – kościół NMP w Łabędach – perełka historyczna. Zamurowane podziemia i krypty powinny elektryzować. Balkoniki dla Welczków-fundatorów mogą przywołać obraz tamtych mszy sprzed wieku. Cmentarz za murem i kaplice z freskami – kolejna gratka dla zwiedzających. Zapytajcie o tunel z kościoła do mauzoleum Welczków przy bramie.
    – szkola – tu pytajcie o księgę sprzed wieków. I o piec w piwnicy. No i trzeba sobie wyobrazić dawne biedne dzieciaki sprzed 200-300 lat zdążające boso ze wszystkich okolicznych wsi po wertepach do szkoły, Dróg nie było, butów nie było, książek żadnych nie było. Był tylko rechtor opłacany przez hr. Welczka – dobroczyńcę tej dzielnicy / miejscowości. Pytajcie czemu on właśnie nie jest patronem szkoły.
    – Kanał Gliwicki – kolejna perełka industrialna. W zasadzie jest przedsiębiorstwem więc do maszynowni śluzy nie wejdziecie, ale popatrzeć z zewnątrz też jest fajnie. Kanał powinien stać się odrębnym tematem któregoś przyszłego GDDK, tyle tu osobliwości i tajemnic do rozwikłania.
    – Pałac Welczków – pytajcie gdzie stal ten ostatni – bo były dwa w sumie. Pytajcie o zapomniany wiekowy park, gorzelnię i spichlerz.
    – Pogody dobrej życzyć Państwu trzeba.
    =M================

  4. A jo zwracom uwaga ze tablic na szkole podaje buyndne informacje i pomimo moich uwag niy zostauo to poprawione, bo szkoua jest o wiele starszo niz to ta tablica podaje. Elektryzowac’ mogom tysz podawane przezymie downe informacje o kronzoncych ws’rod downych miyszkan’cow podania o podziymnych przejsciach uonczoncych „zomek” we Laband (do dzisiej istniejom zasute pywnice” ze kosciouym Zakanauym i dalyj ze starym spichlerzym (we kerym wejscie do podziymi bouo pod schodami – fotografia tych posiadom — po wojnie bouy proby wejscia z tamtond do tych podziymi) a z tamtond podziymne przejscia ciongnom /ciongnouy sie dalyj = juz o tym pora razy spominouem. Wszysko to powionzane je ze legyndami o sw. Jadwidze S’lonskyj i o Tymplariuszach(te byli wedog downych podan’ i we Szauszy , Chudowie, Toszku i poru inkszych okolicznych miejscowosciach!)) a dalyj paczonc wionze sie ze sieciom tzw „Erdställen” we Europie kere majom pochodzynie siyngajonce do czasow juz niypamiyntnych. O inkszych legyndach i berach juz sam spominac’ niy byda. Zomkow bouo 3 w obrymbie kery bydzie obchodzony a konsek dalyj na szlaku kerym Pan szou richtunk Rzeczyce bou downymi czasy jeszcze jedyn grod zwionzane ze Laband i downym rycerstwym. Pani archeolog powiedziaua wuasciwie wymieniyjon 3 zomki = pauace we samym Zakanauym. Piyrszy z i drugi z tych „zomkow” (pauacow) som udokumyntowane na ilustracjach. Tyn drugi w kolejnosci bou wybudowany w roku 1812 a przed nim tyn najstarszy kero bou czynsciom tzw „Veste” i wiymy ze posiadou wieza na keryj bou zygor. W waszyj wyndrowce mozno bydziecie widziec pozostauosci po piyrszym banhofie we Laband (o tym tysz warto poczytac’ we downiejszych komyntarzach pod „Detektywami historii!). Von Welczki zyjom do dzisiej i dobrze sie majom, te potomki sandomierskich starostow o kerych pisou we Panu Tadeuszu Adam Mickiewicz i kere pisali mowy do krolow polskich. We kosciele ewangelickim dejcie obacht na organy a w Herminie pytejcie sie o masowe groby z czasow powojynnych i o orginale pozostauosci z czasow downyj huty i pamiontki kere huta z downych czasow posiado. Tematow je dzissiontki i wiym ze wszyskich poruszyc’ niy idzie, ale zwracom jeszcze uwaga na „kapelonka” kery wos bydzie oprowadzou weog programu – jymu stawiejcie duzo pytan’ bo mo duzo wiedza. Winszuja moca emocji i ciekawych informacji!

    • ps

      Welczek patronym szkouy niy je bo za komuny bou symbolym tego z czym komuna podobno walczoua a dlo Polokow bou postaciom pieronym niywygodnom i jak to jeszcze przed wojnom o nim pisaua polsko prasa bou „janczarym” i zdrajcom. Niywiym wprowdzie kogo by miou zdradzic’, ale widocznie sanacyjne Poloki wiedzieli to „besser”.

  5. Poproszono mie jeszcze o trocha ciekawostek no to trosza sam doszkryfns jeszcze.
    Po drodze jak wyieczka bydzie szua to polecom dac’ obacht (zwrocic’ uwaga) na pobocza – mozno ktos’ wypaczy rosnoncy do dzisiej tu i tam chmiel – to som pozostauos’ci po downymi czasy uprawianym na terynie dzisiejszego Laband chmielu. Ja, niy ino Glywice miaua chmielniki, Laband tysz, choc’ znany je powszechniyj chmiel glywicki. Ciekawostkom mauo znanym je sprawa stadniny koni kere chodowou hrabia Welczek. Miou ich stado 150 sztuk roztomaityj mas’ci i rasy. Czamu te konie we stajni miauy zrzadua(lustra) to juz w komyntarzach pod jednym ze odcinkow „Detektywa historii” wytuplikowouech(wyjas’niouech) – to je prowda a niy jakes’ tam fandzolynie starych ludzi!
    Co jest jeszcze ciekawe to podania o tym ze tam kaj dzisiej je „Zakanau” nazywany powszechnie „Stare Łabędy” to downym czasy bouo mianowane „Nowe Laband” te downymi czasy „Stare Laband” to bouo miejsce kaj niydaleko boua tzw „Schwedenhügel” („szwedzki kopiec”) – to je na pounocny – zachod od „Herminy”. Te pradowne „Stare Laband” nalezauo do grodziska Nasimbora/znanego ze kronik jako „Jan Nassimbor von der Kampe”/, kere bouo podobna gynau na tyj „gorce”(kopcu). No to juz samych pradawnych grodzisk momy pora bo i te wele parku pauacowego, te na „szweckim kopcu” (gorce), ale to jeszcze zouwizo (tak czi tak)niy wszyske nasze grodziska… . Trocha to skomplikowane dlo niwyznanych we temacie, bezto utna to sam (przinajmiyj narazie w tym temacie). Co niy kozdy tysz wiy, to fakt ze parafia we Laband je jednom ze nojstarszych we Wiyrchnym S’lonsku i ze boua downymi czasy richtik srogo, bo nalezauy do niyj np Puawniowice abo Rudziyniec, a i owiane tajymnicom Zwiastowice. Laband mo tysz pieronym wiela legynd, bojkow i berow, – nazbiyrauo sie tego we moim archiwum tela samo(jak niy wiyncyjO) jak tych ze Glywic. Sam jedna tako „geszichta” przipomnyy juzas’:

    „Mora co ludzi dusioua

    U nos we Laband, tak kajsik miyndzy „Rynkym” a „Zakanauym”, boua kedys tako jedna, na kero kozdy godou ajnfach Mora. Mysla, co niy ino u nos we Laband jom znali. Suyszouch o niyj i od inkszych, kere miyszkali blank kaj indziyj. Uonskego czasu miaua ona tako moda przikludzic sie kajs i tak dugo sie szmotlac’ kole doma, aze jyj kery niydou sznity ze masuym. Ta sznita ze masuym, to je to co tako Mora nojwiyncyj lubi i poczym idzie jom niyroz poznac’. Kedys, kej lotauo, kaj ino i belekaj, pouno Morow, to zaro je szuo poznac po tym, co jak sie takyj jednyj abo drugyj Morze obiecauo tako richtik rubo sznita ze masuym, to zaro ponia prziszua. Tak szuo kedys Mory poznac. Suyszouch ize juzas coniykere trefiyli, we Laband i kole Laband tysz, Mory. No tosz kej sie Mory juzas skludziouy nazod do Laband, i kaj indziyj mozno tysz, to jo wom sam opowia jako to kedys downo poradziyli ludzie tako Mora wyciepnonc furt. Napszod musicie ponsc do piekorza i kupic fajny swojski chlyb. We Laband bou kedys nojlepszy u piekorza na „Prziszowce”. Kej juz tyn chlyb kupicie, to idzcie z nim zaro do jakego dobrego gospodorza – we Laband som nojlepsze gospodorze „Zakanauym”, i niych on wom ukreje ze niego blank rubo sznita. Potym jak juz mu tysz powiycie poco`scie do niego prziszli, to niych on wom ta sznita posmaruje ze swojskim masuym, takim od odniego od krowy. Na som koniec to juz ino idzcie i zawouejcie na ta Mora, a ona juz zaro wos znondzie. I jak ta Mora od wos ta sznita se weznie, to zaro zaniom idzcie i nasztompnijcie do odniyj sladow. Kej juz to zrobicie, to ta Mora na zicher niy bydzie miec siouy wiyncyj wos dusic, i bydzie paczec sie stracic. Niykere Mory som ale fest frechowne. Kej na tako treficie to musicie pedziec taki konsek:

    „Widzisz Moro ty niymiouo
    We Jordanie cie niy bouo
    Kaj Krystusa downo Krzcili
    Kaj Maryjka tysz wodziyli”

    Potym to juz i najgorszo Mora sie straci. Niykere, i we Laband, to juz zapomnieli o tym jak sie Mory idzie pozbyc, ale som jeszcze „Zakanauym” oumiczki, kere to pamiyntajom. Niywierzycie?”

    ps

    No tosz dejcie ino obacht jak bydziecie tam uazic’ po naszym Laband i pamiyntejcie we niykerych m iejscach som Mory we inkszych Utopce a i inksze Niymrawy tam idzie natrefic’

    Pyrsk!

  6. Jeszcze cosik o znaleziskach pradawnych zwierzont w okolicacg Glywic i samych Glywicach. Do zwierzont kerych kosci w naszyj okolicy bouy znalezione nalezom tysz/oprocz juz spomnianych; nioydzwiedz jaskiniowy, wielki jelyn’, dziki kon’. tur, ren, a na terynie Sobiszowic tysz juzas’ mamuta i nosorozca = szczontki tych dwoch zwierzont przewiezione ale zostauy do Breslau. Oprocz tego w samym s’rodmiesciu Glywic latach 30ych znaleziono mocka(wiele) kosci mamuta i tysz w tych latach na terynie huty w Glywicach , z guymbokosci 7 metrow, wyciongniynto kosc’ ” mamuta (pojedyn’cze wykopalisko)udowo”. Tak ze troszka tych mamutow we Glywicach wykiopane bouo. We Laband w 1937 probowane bouo wykopac’ couki szkelet nosorozca, ale ssie to niy udauo i wykopali ino przednio czyns’c'(od gowy do mostka. i przednie nogi) = to bouo przi robotach ziymnych przi szlojzie(s’luza). Jak kotos’ poczebuje dokuadniejsze dane to znondzie symnom kontak u Pana Mariana.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę zatwierdź swój komentarz!
Podaj swoje imię i nazwisko