Poznaj tajemnice św. Jerzego z Ostropy!

Ostropa – obecna dzielnica Gliwic. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z 1286 roku, kiedy to książę kozielsko-bytomski Kazimierz II lokował tu na prawie niemieckim wieś Roztropa. Proszę zauważyć że ten sam okres czasu kiedy nastąpiła lokacja miasta Gliwice. To przez tereny dzisiejszej Ostropy miał przebiegać szlak handlowy, pokonanie którego dla podążających nim kupców i handlarzy było utrapieniem. Stąd też pierwsza nazwa osady Utropa. Naukowcy nazwę tłumaczą jako „Wachtplatz” czyli po polsku „Miejsce strażnicze”. Nazwa prawdopodobnie wywodzi się od wojskowego i posterunkowego charakteru miejscowości i związana jest z książęcym prawem stróżów,  zobowiązującym lokalnych chłopów do utrzymywania małych grodów strażniczych. Może też pochodzić od podmokłych gruntów wsi której nadano nazwę Roztop, inna wersja nazwy mówi że pochodzi ona od słowa os (od osi) -trop, czyli rynna z wodą (koleina. W toku historii zmieniano ją na Roztropę, Ostroppę, Stroppendorf, aż po dzisiejszą Ostropę.

>> Huczne zakończenie remontu skarbu Ostropy. Zobacz, jak wyglądał zabytek przed renowacją! <<

Najstarszą budowlą jest tu drewniany kościół św. Jerzego. Na belce w kruchcie widnieje data 1677 – ale faktyczna data wzniesienia w tym miejscu kościółka to rok 1340. W roku 1807 Ostropa otrzymała własnego proboszcza, który wprowadził wiele nowych obrzędów, między innymi Osterriten  – wielkanocną procesję konną.

W I wojnie światowej Ostropa utraciła 120 mężczyzn przymusowo wysłanych na front. To dla nich i pamięci o utraconych ojcach, mężach i synach ustawiono w centrum wsi pomnik.

W lipcu 1922r. . po plebiscycie górnośląskim wkroczyła tu Reichswehra, której oddziały przemaszerowały również przez Ostropę. Nowy przebieg granic spowodował wędrówkę ludów gdyż Ostropa pozostała w Niemczech z nową wówczas nazwą Stroppendorf.
W roku 1923 powstała w Stroppendorf polska szkoła mniejszościowa, a w kościele prowadzono msze po polsku i po niemiecku.

W roku 1925 rozpoczęto budowę nowego kościoła pw. Ducha Świętego. Stary drewniany kościółek św. Jerzego w Ostropie nie wystarczał już , aby pomieścić wszystkich wiernych. Modliło się tu tylko 500 osób, a wieś urosła do 3500 wiernych. Kościół poświęcono już w 1927 roku, ale dopiero rok później wzniesiono nowy ołtarz oraz wstawiono ławki. Z Wrocławia sprowadzono dzwony, a witraże wykonano w Regensburgu. Witraże są swoistą Drogą Krzyżową odwzorowaną w kolorowym szkle. Od tej pory stary kościółek pozostał opuszczony i bez opieki, stąd ogromne zniszczenia nie tylko drewnianej konstrukcji. Padł też ofiarą zwykłych złodziei dzieł sztuki.

Świadectwem przeszłości Ostropy jest również kapliczka z rzeźbą św. Jan Nepomucena datowana na XIX wiek oraz wieża ciśnień z XX wieku, a także dwie kapliczki tzw. słupowe – kolumny choleryczne (Cholerasäule).

W latach 1945-54 była tu siedziba gminy Ostropa, a w roku 1975 wieś włączono do miasta Gliwice.

W Ostropie zachował się ludowy zwyczaj święcenia pól podczas konnego objazdu granic miejscowości w drugi dzień Świąt Wielkanocnych. Odrestaurowany drewniany kościół pod wezwaniem św. Jerzego jest częścią szlaku architektury drewnianej województwa śląskiego.

Ostropa kojarzy się gliwiczanom głównie z zalewającą miasto podczas powodzi Ostropką, przebiegającą tuż koło drewnianego kościółka, obecnie w podziemnym kanale.

Marian Jabłoński 2017

Żródła: www.ostropa.pl/, pl.wikipedia.org/wiki/Ostropa_(Gliwice),
www.gliwiczanie.pl/

3 KOMENTARZE

  1. Do tych wszyskich (ino) teorii wyjasniajoncych miano Stroppendorf (Ostroppa, Ostropa itd, usw) pocza dodac’ tuplikowanie w synsie „strupina” abo inaczyj „ostrakon”. Reszta w tym synsie juz je do znaleziynia we i-necu.
    To z tom juzas’ „straznicom” to je wziynte ze danych innyj s’lonskyj miejscowosci o podobnym mianie – tamte miano ale mo inno etymologia i przenoszynie tego na naszo Ostropa je wedug mie jednak niyporozumiyniym. Inksze tuplikowanie Roztop (wiadomo od czego = wiosynne roztopy sniegu) abo jeszcze inksze niymieckego pochodzynia od Gestrüpp = rodzaj zaros’low, to inksze proby tuplikowania tego miana.

    Wyraz Sonntag nalezy tysz tuplikowac’ z synsu poczontku ty(go)dnia, bo downiejszy s(z)abat czyli sobota bouo tym czym dzisiej je niydziela praktycznie. Te znaczynie ale juz sie totalnie w naszym kryngu kulturalnym zataruo czi inaczyj godajonc zmiyniouo.

    Kos’ciou kryje mocka tajymnic i je naprowdy piyknym i godnym zwiedzynia. Osobis’cie uwazom za bardzo piykno S’wiynto Anna Samotrzecio kero je wykonano ze bronzu i jak sie niymyla je orginalnom s’redniowiecznom figurom z tego kos’ciouka. Co do dzwonow to wiadomo ze jeszcze przed ostatniom wojnom bou tam pynkniony 21. 10. 1890 dzwon tzw „umrzykow” kery bou datowany na rok 1672 i bou odlony we Breslau przez Johann’a Georg’a Herold’a (inaczyj Hans Georg Herold). Ta dynstia, bo to prawdziwo europyjsko dynastia odlywnikow (niy ino dzony odlyaua) boua rozsiano po coukyj Europie.

  2. Jako Ostropianin muszę dopełnić bardzo przyjemnego obowiązku. Nasz ksiądz proboszcz w ostatnią niedzielę dziękował z ambony wszystkim, którzy przyczynili się do wspaniałego przebiegu dwudniowej uroczystości trzystupięćdziesięciolecia. Ze skromności nie wspomniał o sobie, więc ja teraz piszę tutaj – KSIĘŻE MICHALE, OSTROPA CI DZIĘKUJE!
    Nasz farorz jest bowiem głównym sprawcą; to też jego wielkie święto było tydzień temu!. Bo doprowadzenie remontu do tak wspaniałego finału wymagało od naszego proboszcza wielkiej cierpliwości i zdolności organizacyjnych, przede wszystkim do organizowania… pieniędzy. Ich wiadra (raczej wanny) były potrzebne, a ksiądz Michał je dla nas i dla św. Jerzego pozyskał. Proboszcz ma jeszcze coś bardziej cennego: ma WIZJĘ tego, jaki powinien być efekt i do niego konsekwentnie dąży.

    A przecież w czasie swojej posługi w Ostropie, oprócz kościoła św. Jerzego, przywrócił też blask naszemu nowemu kościołowi (wszyscy mówią „nowy”, choć właśnie obchodził dziewięćdziesiątą rocznicę), cmentarzowi… I to nie jest jego ostatnie słowo!

    GRATULACJE!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę zatwierdź swój komentarz!
Podaj swoje imię i nazwisko