Prostokątny, główny plac miasta ukształtowany został na przecięciu osi symetrii owalnicy dawnych murów obronnych, a w jego centrum znajduje się najważniejsza budowla miasta – ratusz. Zbudowany dla potrzeb miasta pełnił swą niezmienioną funkcję od początku istnienia, ale jego wygląd ulegał przeobrażeniom wraz z rozwojem Gliwic.

Ratusz w Gliwicach na przestrzeni wieków. Zobacz zdjęcia i pocztówki (z archwium M. Jabłońskiego):

Drewniane wcielenie ratusza miejskiego

W pierwotnym okresie, czyli mniej więcej od końca XIII w. do połowy XIV w. był całkowicie drewniany, jak zresztą cała zabudowa miasta w tamtym czasie. O jego istnieniu w tym okresie można wnioskować z materiałów archiwalnych dotyczących sprzedaży wsi Ostropa, gdzie jako świadek występuje między innymi wójt osady. Musiał on mieć swoją siedzibę w oddzielnym publicznym budynku miejskim – pierwowzorze ratusza.

Murowany ratusz w Gliwicach

Kolejny etap to ratusz murowany. Można datować ten okres na koniec XIV w. do roku 1601.
Ze starych dokumentów miejskich wiadomo, że w XIV w. przy Rynku (przy dzisiejszej ul. Krótkiej), istniał browar, a wyszynk piwa odbywał się w piwnicach ratusza. Stąd przypuszczenie, że ratusz posiadający podpiwniczenie musiał mieć konstrukcję przynajmniej częściowo murowaną. Dowodem na jego średniowieczne początki są również badania archeologiczne prowadzone w piwnicach, których efektem było odkrycie fragmentów średniowiecznego muru.

Rok 1601 to bardzo znacząca data w dziejach miasta. 25 lipca tegoż roku, o godz. 4 rano wybuchł pożar w piekarni przy kościele Wszystkich Świętych, a ogień błyskawicznie zajął całe miasto, które spłonęło niczym pochodnia. Z dymem poszło ponad 200 domów. Jedynie plebania i dwa domy przy murach ocalały z tej pożogi. Spłonął również cały ratusz wraz z dokumentami miejskimi, dlatego w większości przypadków fakty z dziejów Gliwic sprzed roku 1601 oparte są na skromnym materiale archiwalnym.

Pożary w Gliwicach – przyczyny

Pożary to była w tamtych czasach rzecz nagminna. Jeśli nie dochodziło do podpalania miasta celowo – jak w przypadku najazdu duńskiego gen. Ernesta Mansfelda w 1626 roku i szwedzkiego w 1642 roku – to regularnie zdarzały się pożary przypadkowe, niszczące każdorazowo prawie całe miasto. Tak właśnie było kolejno w latach 1677, 1711, 1730, 1735, 1813, 1820, 1865. O przyczynach tak tragicznych kataklizmów niech świadczy fakt, że na przykład w roku 1787 na 304 domy znajdujące się w obrębie miasta aż 295 było krytych słomą i gontem.

Rynek w XVIII wieku to potężny plac targowy, murowany już ratusz z zegarem na wieży oraz remiza strażacka. Ratusz posiadał wówczas dwa piętra. Na parterze mieściła się izba sądowa z aresztem tymczasowym oraz tzw. ława chlebowa. Piętro drugie to izba narad oraz poczekalnia. Piwnice były zajmowane początkowo przez prowadzącego wyszynk piwa i wina, lecz po pożarze z 1711 r. pozostały puste. Ponadto, w budynku ratusza znajdowała się waga, kasa miejska oraz mieszkanie pisarza miejskiego w dostawionym budyneczku wraz z wartownią.

Rada miejska kiedyś – honor i odpowiedzialność

Ówczesny rynek tętnił życiem. W każdy poniedziałek odbywał się tu targ, a raz w roku jarmark, na którym handlowano suknem i bydłem. Ratusz to nie tylko budynek, ale przede wszystkim Rada Miejska. W XVIII wieku była złożona z sześć osób pochodzących z najzamożniejszych gliwickich rodzin. Wybory do Rady odbywały się raz w roku, ale w rzeczywistości polegało to na reelekcji radnych z poprzedniej kadencji. Udział w Radzie był honorowy i radni nie pobierali żadnego wynagrodzenia za swą pracę na rzecz miasta.

Rada Miejska sterowała, tak jak i dziś, życiem gospodarczym miasta – liczyła wpływy i planowała wydatki. Rozstrzygała sporne sprawy cywilne obywateli poprzez swój sąd wójtowsko-ławniczy, pobierała podatki od rzemieślników i kupców poprzez Kasę Miejską, prowadziła księgi ławnicze. Z budżetu miasta opłacano nauczyciela, pisarza, urzędnika miejskiego, strażników bram, szpital, najemnego kata, naprawy bruku i drewnianego jeszcze pokrycia ulic, a także naprawy ratusza i zakup sprzętu dla potrzeb magistratu, naprawy rurociągu wodnego zasilającego nieckę z wodą na rynku. Urbarz z 1588 roku wymienia tu roczny wydatek dla rurmistrza w wysokości 4 florenów oraz zapłatę w naturze – wino, piwo i drewno. W pomieszczeniach ratusza przechowywano także dokumenty miejskie, insygnia oraz przywileje nadane miastu. W 1837 roku Królewski Sąd Miejski zajmował tu dwa pomieszczenia.

Przebudowa ratusza

Ratusz w tym okresie był przebudowywany wielokrotnie – po pożarze w 1711 roku odbudował go cech sukienników. W 1714 zdjęto hełm wieży, a w 1784 częściowo ją rozebrano obniżając wysokość. Stan techniczny Ratusza był wówczas katastrofalny i obniżenie wieży było jedynym ratunkiem dla budowli. Potem jednak, w roku 1789 ponownie ją podwyższono. Roboty te wykonywał mistrz murarski Fritsch pod kierunkiem Franciszka Ilgnera. W 1842 roku ponownie przebudowano budynek według projektu Uhliga, dostawiając ganek straży na czterech filarach, będący jednocześnie podporą dla tarasu. Tym ostatnim przebudowom zawdzięczamy obecny wygląd architektoniczny ratusza, jako budowli skromnej, odzwierciedlającej publiczną funkcję budynku.

Wieża zegarowa jest w swojej górnej kondygnacji ośmioboczna, powyżej jest prześwit – pomieszczenie na dzwon. Dalej iglica z gałką, w której znajdują się materiały dotyczące historii miasta. Przy budynku stoi tzw. szkarpa wzmacniająca ścianę budynku do wysokości pierwszego piętra, na której umieszczono w 1732 roku późnobarokową rzeźbę Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej z aniołami po bokach. Rzeźbiarzem jest Johann Melchior Oestereich. Postać stoi na kuli ziemskiej oplecionej wężem, w prawej opuszczonej dłoni Matka Boska trzyma gałązkę róży, lewą przyciska do piersi. Takie kolumny z postacią Matki Boskiej ustawiano głównie przy placach targowych dając ludziom poczucie bezpieczeństwa.

Zanim ewangelicy gliwiccy zbudowali swój kościół św. Barbary, w przydzielonej im w latach
90. XVIII wieku sali ratusza, odbywały się raz na dziewięć miesięcy msze prowadzone przez pastora Pohla z Tarnowskich Gór, a raz na trzy miesiące mszę odprawiał polowy pastor gliwickiego garnizonu.

Dzieje Ratusza po I wojnie światowej

W trudnych dla wszystkich latach po I Wojnie Światowej magistrat gliwicki zajmował się wydawaniem własnych „pieniędzy zastępczych”. Wydawał banknoty, którymi można było płacić podczas zwykłych zakupów w sklepach lub wymienić na marki niemieckie w siedzibie Kasy Głównej Miejskiej w Ratuszu.

W latach późniejszych parter ratusza był zajmowany przez gliwicką filię banku „Disconto Gesellschaft” założonego w Berlinie w 1851 roku. W roku 1929 połączył się on z Deutsche Bank oraz dwoma innymi bankami, tworząc Deutsche und Disconto-Bank (DeDi-Bank). Od roku 1937 bank ten działał ponownie pod firmą Deutsche Bank.

Archeolodzy przebadali Ratusz w Gliwicach. Co z tego wynikło?

Badania architektoniczne przeprowadzone przez prof. Franciszka Maurera w roku 1967 potwierdziły, iż pierwotny zarys budynku nie uległ podczas kolejnych remontów zasadniczym zmianom. Usunięto wówczas tynki wewnętrzne drugiego piętra i wieży, odsłaniając fakturę ścian, rozmiar i rodzaj użytych cegieł oraz rozmieszczenie pierwotnych okien. Prof. Maurer odkrył podczas tych badań, iż część cegieł użytych do budowy podstawy wieży pochodziła z rozbiórki i prac remontowych niższych kondygnacji. W murach drugiego piętra odkryto układ sześciu średniowiecznych otworów okiennych, zwężających się w świetle okna od zewnątrz. Nigdzie nie odkryto polichromii czy malowideł ściennych. Dokonane pomiary wykazały, że ratusz ma wymiary 15 na 20 metrów, wysokość samego budynku to 12 metrów, a wysokość wieży to 30 metrów.

W roku 1960 budynek ratusza został wpisany do rejestry zabytków. W latach 1960–70 parter i pierwsze piętro budynku zajmowała Miejska Biblioteka Publiczna oraz Poradnia Psychotechniczna.

Kolejna przebudowa miała miejsce w latach 1976-1983, kiedy to dobudowano podcienia w miejsce podpór balkonu. Wewnątrz znajdowała się Galeria Miejska, sala koncertowa oraz sala ślubów. Tu wręczano także gliwiczanom medale za długoletnie pożycie małżeńskie.

Tablice pamiątkowe

Nad balkonem umieszczono herb miasta nadany w 1629 roku, po nieudanym oblężeniu przez wojska duńskie. Na ścianie bocznej budynku znajdują się dziś dwie tablice upamiętniające 200. oraz 300. rocznicę pobytu króla polskiego Jana II Sobieskiego w Gliwicach podczas marszu wojsk polskich na odsiecz Wiednia zagrożonego przez Turków w 1683 roku. Pierwsza pochodzi z roku 1883. Została ufundowana przez grupę miejscowych Polaków. Miała być wmurowana w ścianę kościoła Podwyższenia Św. Krzyża lecz ówczesne niemieckie władze Gliwic nie wydały na to zgody. Prawdopodobnie została wówczas dobrze ukryta przed konfiskatą i dopiero po 70 latach w roku 1954 ujrzała światło dzienne. Wprawne oko pracownika Zakładu Przeróbki Złomu Gliwice – Port wyłuskało ją zimą 18 lutego ze sterty złomu i tym sposobem została uratowana. Wmurowano ją początkowo w ścianę „Zamku Piastowskiego”, a 9 września 1983 r uroczyście umieszczono na gliwickim ratuszu razem z tablicą z okazji 300-lecia wizyty króla w Gliwicach.

Ponadto na ścianach ratusza były na krótko wmontowane były jeszcze dwie tablice – odsłonięta 27.01.1948 r przez Komitet Miejski PPR upamiętniająca trzecią rocznicę powrotu Gliwic do Macierzy oraz tablica upamiętniająca członków Związku Walki Młodych.
W roku 2002 miał miejsce remont dachu wieży ratusza, podczas którego dokonano niezwykłego znaleziska. W gałce iglicy odnaleziono dokumenty z roku 1842. Specjalna miedziana puszka zawierała szklany pojemnik z licznymi archiwaliami z tamtego okresu oraz zbiór monet z 1789 roku. Ponad ta swoista kapsuła czasu zawierała bardzo cenny dokument – rękopis kroniki Gliwic od roku 1504. Po wykonaniu remontu do gałki na iglicy wieży wmontowano współczesne przesłanie dla przyszłych pokoleń.

Ratusz w Gliwicach dziś

Rok 2009 to zakończenie jednorocznego remontu wnętrza całego ratusza. Wymieniono wszystkie instalacje techniczne, zmieniono funkcje poszczególnych pięter budując całkowicie nowe pomieszczenia, nie naruszając jednak podstawowych konstrukcji budynku. Przygotowano parter budynku do pełnienia funkcji Urzędu Stanu Cywilnego. Wyposażono także ratusz w urządzenia techniczne najnowszej generacji służące odbywaniu posiedzeń Rady Miejskiej, bowiem od dnia 8 maja 2009 roku Rada Miejska Gliwic rozpoczęła swoją działalność w miejscu, które od wieków było dla gliwickich radnych przeznaczone.

Autor: Marian Jabłoński 2017

Bibliografia:
– „Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Gliwicach”, Jacek Schmidt, Gliwice 2004r
– „Klęski elementarne w miastach górnośląskich”, Jan Kwak, Instytut Śląski w Opolu,
Opole 1987r
– „Z dziejów ratuszy w Gliwicach, Pyskowicach i Toszku”, Małgorzata Procek, Zeszyty
Gliwickie nr 12/1977r
– „Kronika miasta Gliwice 2000”, praca zbiorowa pod red. Barbary Baranowskiej, UM
Gliwice 2000r
– „Katalog zabytków sztuki w Polsce” – Powiat gliwicki, Instytut Sztuki PAN,
Warszawa 1966
– „Średniowieczny ratusz w Gliwicach”, Franciszek Maurer, Zeszyty Gliwickie
nr 6/1968r
– „Finanse miasta Gliwice w XVI w ”, Jan Kwak, Rocznik Muzeum nr XIV
– „Król Jan II Sobieski na Śląsku w drodze pod Wiedeń”, Franciszek German,
TPG 1983r
– „Ludzie i dzieła” Tom V, Jacek Schmidt, Gliwice 2001
– „Historia gminy Ewangelickiej w Gliwicach”, Jacek Schmidt, Zeszyty Gliwickie
nr 24/1995r
– „Pierwsza dekada 1945-1956”, Bogusław Tracz, Muzeum w Gliwicach 2006r
– „Dokument odnaleziony w gałce wieży ratusza podczas remontu w 2002 roku”,
Bogusław Małusecki, Rocznik Muzeum nr XVIII

2 KOMENTARZE

  1. Piyknie witom

    Wiela bych sam niy widziou do krytykowania w tym tekscie narazie. Jedna rzecz chcioubych ale koniecznie dopedziec’ . Ta figura Maryjki ze anioukoma na naszym ratuszu boua downymi czasy piyknie pozuacano pozuacano. Co do pywnic ratuszowych to wiymy ze np we roku 1534 bouo w nich wyszynk suawnego piwa s’widnickego i wina. We roku 1569 naszymu miastu zostauo prawo wyszynku wina w pywnicy ratuszowyj odnowione/wznowione przez cesarza Maxymiliana II. Tak ze pywnice tak jak i malcownia(kero boua kajs’ indziyj) i browar bouy oddzielnymi miejscami. Zresztom bouy i malcownie prywatne wtedy w domach niykerych obywateli miasta Glywice (np obywatel Jaschko miou tako malcownia juz we roku 1473). Glywice robiouo w swoim browarze piwo „bioue” i „czorne” juz na zicher we roku 1507. co do obywateli kerzy zasiadali we radzie miejskyj to mieli oni specjalne prziwileje, z kerych skwapliwie korzystali i tym samym ich pozycja materialno boua jeszcze bardziyj lepszom. W ratuszu tradycyjnie przechowywano boua tzw waga miejscko. Rozomaite stragany bouy w kole ratusza, ale jedyn je szczegolnie interesujoncy a mianowicie tyn „solny” a raczyj sone bo dziesiync’ dozwolou tyn privileg nom miec’ we roku 1534. Czego ano Raciborz niymiau ani same Opole w takyj liczbie jak Glywice = to aze 3 uaz’nie o kerych wiymy tysz we roku 1534.

    Dalyj bydzie juzas’ …

  2. Burmistrz bou ino mowcom rady, czyli oprocz tego miou wszyske take same prawa jak inksi radcy miasta nazywani zresztom wtedy consul’ami. dopiyro od 1525 roku burmistrz bou mianowany proconsul’ym a inksi radcy „consul’ami, co swiadczyc’ moge ize dopiyro od tego czasu burmistrz miou wiyncyj praw jak reszta rady/radcow. dokumynt 1587 roku wymiynio „proconsul, senatus et communitas” czyli „burmistrz, rada i gmina”. Juz z roku 1534 wiymy o funkcjach pisarzy (niy ino jedyn!) a we roku 1596 wymiyniana je „pisarz miejski”. wojt miou inkszo funkcja troszka bo on np miou nadzor, ze tak powia policyjny” nad (jar)mark(t)ym. Miasto miauo juz w 16 wieku sond kery oprocz wielu funkcji miou i funkcja opuacania kata – ale na poczontku glywice musiauo opuacac’ kata we Strzelcach, dopiyro potym wiymy o kacie kery miou swoja siedziba niydaleko miejsca kaj niydowno znalezione bouy te „suawne” glywicke groby ludzi z obcciyntymi gowami. Tam zresztom bouy te wyroki tysz wykonywane. Glywice miauo kata kery scinou gowy, ale miou i wiela inkszych oficjalnych (np torturowanie) ale i niyoficjalnych (np leczynie) funkcji. To temat na specjalny odcinek „Detektywa” by bou. Narazie to by bouo na tela, chyba ze sie okoze ktos’ zainteresowany tematy tyn rozwinonc’.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę zatwierdź swój komentarz!
Podaj swoje imię i nazwisko