Wszechobecny bruk kamienny nie pozwalał na swobodne znakowanie przejść dla pieszych – w tym celu pokrywano odcinek bruku między ulicami przy skrzyżowaniach pasem asfaltu i dopiero wtedy malowano zebrę. Światła regulujące ruch uliczny widać na wielu pocztówkach, chętnie te miejsca fotografowano jako symbol nowoczesności miasta. Najwięcej zmian doczekał się rynek. Dawny ruch samochodów w tym miejscu może dziwić, ale dzisiejszy zakaz wjazdu na płytę rynku funkcjonuje przecież od niedawna. Ciekawostką sprzed półwiecza jest zapewne stosunek ludzi na ulicach do ilości samochodów. Dziś jest akurat odwrotnie niż wtedy. Nie ma się co dziwić – główna ulica była traktem handlowym z mnóstwem sklepów odzieżowych czy obuwniczych. Starsi gliwiczanie pamiętają też kilka restauracji – Polonię, Myśliwską, Trojaka lub Bagatelę. A stare delikatesy, sklep Soplica, ryby w Pstrągu? I ludzie z pocztówek tam właśnie zmierzali na zakupy.

Gliwice na pocztówce (archwium Mariana Jabłońskiego):

Powojenne przemiany łatwo dadzą się zauważyć gdy spojrzymy na aktualną mapę miasta. Zniknęły znaczące niegdyś zakłady pracy – kopalnia Gliwice, Huta 1-go Maja, Zakłady Materiałów Ogniotrwałych, Carbochem. Kolejne obiekty fabryczne lada moment same się rozlecą w myśl zasady – nic nie trwa wiecznie. Powstały w ich miejscu lub są w trakcie budowy centra handlowe. Cała gliwicka infrastruktura drogowa w zasadzie służyć będzie tym inwestycjom. Z miasta przemysłowego stajemy się ośrodkiem handlowym. Zbudowane obecnie tuż przy Gliwicach  skrzyżowanie dwóch autostrad o znaczeniu europejskim potwierdza ten kierunek przemian. Przypomina to sytuację z okresu późnego średniowiecza miasta. Wtedy również gród znany wśród handlarzy jako Gleybicz bądź Gleiwitz rozwinął się dzięki obecności ważnych traktów handlowych przebiegających obok miasta.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Sprawą najważniejszą dla każdego z nas jest mieszkanie. Tu trzeba wskazać na zmiany jakie nastąpiły w okresie lat 70-90 ubiegłego wieku. Na obrzeżach miasta wyrosły potężne blokowiska dające kąt do spania dziesiątkom tysięcy gliwiczan. Miasto rozrosło się wzdłuż i wszerz. Sieć dróg  oplotła całe miasto, tysiące samochodów parkuje dziennie na ciasnych już osiedlowych parkingach To pomnik poprzedniej epoki – epoki wielkiej płyty i betonu. Dzięki tym inwestycjom dzisiejsze Gliwice mogą zapewnić swoim mieszkańcom to przysłowiowe miejsce na ziemi. O tym jak ważna to sprawa niech zaświadczy Państwa odpowiedź na pytanie – gdzie mieszkałbyś dziś gdyby nie wielka płyta epoki Gierka?

Jakie przemiany urbanistyczne czekają Gliwice w najbliższej przyszłości? Można wzorem Lema puścić wodze fantazji i …bardzo łatwo przepowiedzieć naszą gliwicką przyszłość.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na brzegach miasta powstanie jeszcze więcej osiedli domków jednorodzinnych, w mieście pozostaną jedynie ludzie starsi lub niemajętni. Rozlatujące się zabytkowe kamienice będą miejscem schronienia dla tych którzy nie zbudują sami domu, stare dzielnice osiedli robotniczych będą wyburzane systematycznie pod nowe inwestycje miejskie – przykład wyburzeń pod DTŚ, miasto się wyludni stając się jedynie miejscem pracy, zakupów i siedzibą instytucji i urzędów – przykład ul Zwycięstwa. Znikną z miasta ostatnie ogrody działkowe a tramwaje oglądamy już tylko w ościennych miastach. Obecne blokowiska staną się oazą mieszkań socjalnych dla mieszkańców wyburzanych osiedli robotniczych i 200-letnich kamienic.Nikt nie lubi zmian w życiu, więc dobrze że przemiany miasta trwają długo. Nie zauważymy ich, zauważą je dopiero nasi potomkowie.

Marian Jabłoński 2017