Detektyw Jabłoński na tropie… czasu!

Ale nie, odpowiedziałby rzeczowo na to pytanie również sam Albert Einstein – twórca teorii względności i teorii szasoprzestrzeni zakrzywionej podobno jak bumerang. Czas w zasadzie jest zjawiskiem nie do opisania, a już znacznie trudniej go pokazać. Detektyw Historii spróbuje jednak dokonać tej sztuki w kolejnym filmie. Zapraszamy więc na „Czas”.

Wiadomości Gliwice 3 stycznia:

25 KOMENTARZE

    • Jeśli podliczyć wszystkie możliwe liczby rzymskie w tekście wyjdzie liczba ???? No niech ktoś z Państwa spróbuje to podliczyć.
      Nie da się tego cytatu w translatorze przełożyć bo wychodzą głupoty, więc co tu pisze ? O przepraszam – co tu jest napisane ?
      =M===============

        • Panie Irku, jak nas tu Pan wszystkich cygani to aż niemożliwe !
          „Prawdziwe i sprawdzone fakty,
          ale nie odnaleziono w mroczny sposób,
          należy bardzo cenić”
          Czekamy na podliczenie chronogramu przez Widzów !
          =M==============

          • No ładnie, pan Marian za tekst dostał piątkę (BRAVO), a ja za datę tylko jedynkę (BINGO) 😉

          • U nos ale jedynka je najlepszom cynzurom 😉

            ps

            Jako zados’c’uczyniynie i dlo Pani i dlo Pana Mariana dom jeszcze jedna ciekawostka.

            Kedys’ korespondowouech z Panym Marianym na temat tych napisow na tym pomniku Jana Nepomucyna. Wtedy niy do kon’ca bouech se pewny coniykerych rzeczy. Musza sam w tym synsie „sie przeprosic'” i pewne rzeczy skorygowac’ – abo jak to inaczyj nazwac’ (?)

            Bo …

            … tyj jedyn napis „In Veni Patriam …” niy je ze okresu baroku. Tyn napis je autorstwa farorza kerymu bouo Heinrich Neumann, i kery bou od roku 1886 (26.08) tam farorzym. W momyncie – rok 1894(14.09) – kedy ta figura tam przeniys’li tyn farorz dou zrobic’ tyn napis. Mys’la tysz ze lepiyj oddajy tysz jego syns take miyjwiyncyj tuplikowanie „zmuszonych opus’cic’ domowizna, sam znoduech nowy plac sie ostoc’ ” (mys’la ze to tysz lepiyj oddowo syns tego poczamu tyn Nypomucyn i tyn napis tam sie znod. Abo?)
            Jak policzyc’ tysz wszyske rzymske cyfry na kozdyj ze stron tego postumyntu to widzymy tysz dwie roztomaite daty. Dane te pochodzom ze mauyj knigi pt „Beiträge zur Geschichte der Stadt Hindenburg Oberschlesien”. I co ciekawe – przijmujonc je za poprawne, stawio to nowe niywiadome w nawionzaniu do tego Nypomuka i tres’ci kere nom on przekazuje. W kozdym razie sprawa jeszcze niy je do kon’ca rozwikuano … .

  1. WSZYSTKIEGO UDANEGO W NOWYM ROKU, Panie Marianie i dla całej Ekipy „Detektywa Historii. W tym najnowszym odcinku, dotyczącym „czasu”, wydaje mi się, że trafnym podkładem muzycznym byłby Utwór „Time” Pink Floyd;ów. Utwór, może banalny w brzmieniu, ale z dobrym tekstem, zresztą, jak większość, autorstwa Roger’a Waters’a, dawnego basisty Tej SuperGrupy. Warto było skorzystać z okazji, by zobaczyć, jak Muzycy grają to „tykanie” zegara, po „wstępnych dźwiękach” niemal „zegarowej armii”, w wykonaniu Alana Parsons’a…..Znów będę miał możliwość zobaczenia i usłyszenia dźwięków Tego Utworu i Watersowski bass, na którym Mistrz będzie wykonywał swoje partie gitarowe……To takie tam, moje wywody, bo zawsze mi się kojarzy Ten Utwór, ilekroć mówi się o „czasie”…….Pozdrawiam serdecznie. Robert

  2. Witom

    Tych chronogramow je w naszyj okolicy wiyncyj – o niykerych juz my faktycznie spominali „tu i tam”, ale warto je rozrozniac’, bo inaczyj sie ich niykedy niyzrozumi abo niyprawiduowo odczyto. Tak do przikuadu trzeba wiedziec’ co to je; czysty chronogram, naturalny chronogram, niyczysty chronogram, pseudo chronogram, chronostych abo jeszcze ciekawszy chronodistych. Kabala juz mozno w tym wszyskim sam pomina.

    Co do naszego powszechnego i normalnego zygarka to je on pouonczyniym roztomaitych spomnianych sam w filmie systymow (dwonastkowy, dziesiyntny, szesciedziontkowy) co niy je za bardzo logicznym tak naprowdy). Idzie jeszcze do tego wszyskego co Pan Marian wspomniou dodac’ ze wciongniynto do tego miara kontow. Oprocz tego warto se zadac’ pytanie czymu wskazowki kryncom sie (w normalnym przipadku powinny) w ta strona w kero sie kryncom 😉

    • To kręcenie się wskazówek w prawo a nie w lewo pokazałem oczywiście, tylko niebłagany czas filmu kazał niektóre fragmenty wyciąć. No to teraz chociaż powiem – cień kołka ( gnomon imię jego) na zegarze słonecznym przesuwa się w prawo. No i tak zmajstrowano zegary by wskazówki też kręciły się w prawo. Można by jeszcze dożo opowiadać o czasie – ale weszlibyśmy na pewno w sferę naukową, a to mogłoby odrobinkę znudzić naszych widzów.
      W każdym razie – a tego nie życzyłem w programie bo zapomniałem – życzę wszystkim rodzicom i nauczycielom mnóstwa cierpliwości przy uczeniu swoich pociech posługiwania się zegarem. A to że np. na łodziach podwodnych stosuje się zegary i cyferblaty na 24 godziny – niech pozostanie tematem na przyszły rok.
      =M=============

      • Jeszcze cos’ Panie Marianie. Mys’louech wprawdzie ze to Panu kedys’ pisouech, ale widocznie kajs’ sie to zapodziouo (?)

        Wilczki i Welczki to dwa rody, kere jednak jeszcze wieki wczesniyj (niz sam omawiny czas z tyj figury Nypomuka) miauy tych samych protoplastow. Zabrze troszka lot zanim je kupiou Wilczek, nalezauo do Welczkow. Miyndzy nimi wuascicielym bou jeszcze inkszy suawny s’lonski rod. To z tymi dwoma rodami (o podobnych mianach – Wilczek i Welczek) niy jest take ajnfachowe dlo niyobeznanego w temacie i czynsto nawet zawodowi historycy piszom wprowadzajonce na manowce czytelnikow rzeczy na tyn temat.
        Do tego dodom tysz ale, ize niy ino te dwa rody cza odrozniac’, ale i ich pisownia w roztomaitych czasach i okolicznos’ciach. Tyn rod ze Laband np je znany i ze funkcji na ziymiach Sandomierza i ze Lwowa (i tam ale niyjednokrotnie je roztomaicie szkryfniynty). Tyn ale rod ze tego pomnika Nepomuka to niy tyn som kery w tamtych czasach bou we Laband. Prosza porownac’ herby obu rodow a wszysko bydzie wiyncyj klarowne!

  3. Witam
    Panie Marianie temat jak najbardziej na czasie. Czas upływa, ludzie szybko odchodzą dlatego miejmy jak najwięcej czasu dla innych, bo za chwilę odejdą i już się nie spotkamy. W obecnej rzeczywistości (absurdalnej) ludzie gonią za dobrami materialnymi zatracając sens życia w zbiorowości.
    Marcin

  4. ….dziękuje, Panie Marianie. Zgadzam się, ten podkład” niewątpliwie „drogo by kosztował”, ale to tylko było takie moje „nieśmiałe” zasugerowanie., bo wiadomo, prawa autorskie itp., chociaż Panowie na brak pieniędzy nie narzekają, co nieraz podkreślali w wywiadach. oni mają inną „misje”, bo to Są hippisi, pacyfiści, szczególnie Roger Waters, Który stracił ojca i dziadka na wojnach światowych……Mnie Oni nauczyli wstrętu do wojen, chociaż interesuje mnie historia, a najbardziej, kiedy coś się dzieje, bo historia ekonomii, czy gospodarki, kiedy ją omawiano na lekcjach, baaaardzo mnie nudziła….To fakt, to Wielka Muzyka, dlatego wybrałem Utwór „Time”, bo „Child In Time” raczej mi tu nie pasuje, bo Utwór mówi o czymś innym, a „Time For Bedlam” ( te dwa Utwory, to Deep Purple; do dziś Hammondy mi jeszcze w uszach „grają”, po wyjściu ze „Spodka”, 24.05.2017…..), zupełnie o czym innym. Muzyka Floyd’owska jest jak najbardziej o życiowej egzystencji, ale gdybym miał siedzieć i rozmyślać, zanudziłbym się na śmierć, a w tym czasie można oglądać m. in kolejny odcinek „Detektywa Historii”, pojechać na tzw. „grzybobranie” ( są takie „gatunki grzybów”, które są niejadalne, ale oglądalne, a sezon trwa przez cały rok……), najprościej mówiąc, wykonać „parę” fotek, zwykle jest to z takiej jednej wycieczki, jakieś 200, może troszkę więcej, m. in. podczas rekonstrukcji, choćby na takiej imprezie „Dni Twierdzy Koźle” ( ma być w 2018 roku, ok. w połowie września ). A więc jest mnóstwo zajęć, na których brak, niewątpliwie co najmniej do emerytury, nie będę mógł narzekać, a nawet i będąc na niej, za jakiś tam czas……O….i nawet trzymam fason tematyczny: „Czas”…..Wszystkiego Najlepszego, jeszcze raz, Panie Marianie…..Robert Ps. dziękuję za linki, niestety, są nieaktywne, ale znalazłem dość dobrą wersję „live”, Utworu, jakiś rok, po jego premierze, bo różnie jest to podawane: https://www.youtube.com/watch?v=cE6zdIZtVNc&list=RDcE6zdIZtVNc Muzyka broni sie sama i nadal jest aktualna, łącząc się zawsze z tekstem. Nazywam Tę Muzykę: „Muzyka Rockowa Poważna”……A i owszem, jest też „niepoważna”-w przypadku The Rolling Stones……; podobno mają przyjechać do Polski…..

  5. Widzę i czuję że mógłby Pan prowadzić tu CZASEM kącik bigbitowca. Wspomniane linki u mnie działają. Dziękuję za pański link do świetnej muzyki Pink Floyd. Przytoczony tytuł Dziecko czasu Deep Purple to zupełnie co innego, inne nutki, choć grają prawdopodobnie o tym samym. A może przeniesiemy się z muzyką do fb „Fani detektywa historii” ? https://www.facebook.com/search/top/?q=fani%20detektywa%20historii =M====================

  6. ….dziękuję za zaproszenie, już wysłałem swoje. Chętnie można porozmawiać na „face” na różne tematy, w tym o Muzyce. Pozdrawiam gorąco, Robert

  7. Panie Marianie, już drugi raz pod moim balkonem (poprzednio przy okazji karmnika dla ptaków 🙂 ) i nie wpadł Pan na kawę 🙂
    Bardzo ciekawy odcinek. A propos upływającego czasu – proponuję spacer alejkami leśnymi za ulicą Toszecką (za ul. Pod Borem). Znalazłem tam ciekawe drzewo opisane przez randkowiczów sprzed kilkudziesięciu lat oraz interesujące drzewo zakochanych 😉 To tak na wypadek odcinka przyrodniczego Detektywa. A tak poza tym, w odniesieniu do straszących na ul. Gajowej tablic ostrzegających przed niewypałami „wynajmuję” Pana do rozwikłania zagadki po kim to pamiątki, czy jeszcze z czasów wojny, czy już po?

  8. Poproszę o bliższe dane na adres redakcji ( może telefon pański) o tym drzewie zakochanych – 14 lutego za miesiąc. Tablice o bombkach to przypuszczam okres PRL-u . Takie chyba są przepisy wojskowe Bumaru . To niezwykle fajne tereny gdzie Pan mieszka, nawet dobrze że nikt ich nie poprawia i recyklinguje , bo alejki betonowe to szmira gliwicka.
    [email protected]
    =M=================

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę zatwierdź swój komentarz!
Podaj swoje imię i nazwisko