Lód okazał się zbyt kruchy i pękł pod jednym z nich. 14-latek wpadł do wody. Kolega próbował mu pomóc, jednak bezskutecznie i pobiegł po pomoc. Przyjechały służby – straż pożarna, policja, tradycyjne pogotowie ratunkowe i lotnicze pogotowie ratunkowe.

Pierwsi do akcji wkroczyli strażacy, którzy próbowali znaleźć chłopca w wodzie, jednak dopiero po godzinie udało się to nurkom z Bytomia., Chłopiec trafił pod opiekę lekarzy, którzy prowadzili akcję ratującą życie. W końcu, z uwagi na możliwą hipotermię, podjęto decyzję o przewiezieniu pacjenta do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Przetransportował go tam śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego. Stan chłopca lekarze określają jako ciężki, 14-latek wciąż nie odzyskał przytomności.

Rudziniec: dwóch nastolatków weszło na zamarznięty staw, pod jednym z nich załamał się lód:

Wiadomości Gliwice 16 stycznia:

r e k l a m a