W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami w rundzie jesiennej zwyciężył Górnik 1:0, po pamiętnym i wątpliwym rzucie karnym wykorzystanym przez Hiszpana Igora Anhulo. Niebiesko-czerwoni chcieli zatem rewanżu. Być może tak by się stało bo gliwiczanie od początku spotkania byli drużyna lepszą, a w 49 minucie swoją wyższość udokumentowali bramką zdobytą przez Mateusza Szczepaniaka. W 80 minucie na trybunie gości zajmowanej przez sympatyków Górnika zapłonęła flaga Piasta. Ta sytuacja rozjuszyła najzagorzalszych fanatyków „Piastunek”, którzy wtargnęli sporą grupą na murawę boiska. Pomimo interwencji policji, a także samego piłkarza – Gerarda Badii – mecz został przerwany.

Po meczu Badia powiedział wprost „wszyscy jesteśmy załamani”

Wiadomości Gliwice: