Detektyw odkrywa tajemnice Czerwonej Chemii

1032

Istnienie tego budynku burzy spokój dyletantów historii Gliwic. Jego architektura porównywalna jest z dokonaniami projektantów i budowniczych okresu początku XX wieku – okresu tworzenie neogotyckich kościołów i modernistycznych obiektów świeckich. Budowano wtedy pięknie.

Czerwona Chemia – poznaj tajemnice tego obiektu wraz z Detektywem Historii (fot. Marian Jabłoński):

Bardzo dobrze, że właśnie te cuda stworzone przez dawnych inżynierów i niezwykłych murarzy są w nocy podświetlone, może chociaż nocą zwrócą na siebie uwagę? Historia architektury tamtych lat jak kamień u szyi ciąży współczesnym miłośnikom betonowych kloców. Detektyw Historii pragnie zwrócić Państwa uwagę – na budynek „Czerwonej Chemii” – dawnej „Królewskiej Szkoły Maszynowej i Hutniczej” stojący od ponad wieku przy ul. M. Strzody i Wrocławskiej. Kogo tu kształcono przed wojną, jak wygląda wnętrze, jak wyglądają piwnice a jak strych? Wiecie Państwo że kształcono tu tylko 60 uczniów i 70 słuchaczy w kazdym roku szkolnym? To była późniejsza elita niemieckich, śląskich fabryk i zakładów pracy. Zobacz i posłuchaj jak i czego się uczyli.

Autor: Marian Jabłoński

Detektyw Historii do zobaczenia w każdą środę (powtórka w sobotę) w Telewizji Imperium dostępnej w sieciach światłowodowych firmy Imperium Telecom. Premiera o godz. 16:30!

r e k l a m a