W niedzielę odbył się Piknik Rodzinny na terenach zewnętrznych Areny Gliwice w ramach Strefy Kibica. Na odwiedzających czekały atrakcje, animacje i zabawy sportowe. Na specjalnie utworzonym boisku można było potrenować piłkę nożną pod okiem założyciela Akademii – Jarosława Kaszowskiego, byłego piłkarza Piasta Gliwice. Inni mogli się sprawdzić także w futbolu amerykańskim. Chętni mogli spróbować swoich sił na specjalnie przygotowanym torze przeszkód i poczuć ducha rywalizacji wśród licznych pokazów zawodników Gliwice Lions. Najmłodsi również się nie nudzili. Na nich czekał wielki, dmuchany zamek oraz ulubiona i znana przez mieszkańców ciuchcia. Udział w Pikniku był bezpłatny. Atrakcje zostały przygotowane w ramach organizowanej w Arenie Gliwice największej na Śląsku Strefie Kibica.

Po raz drugi Arena Gliwice zaprosiła mieszkańców do wspólnego kibicowania przed 220-sto metrowym ekranem. 3 tysięczna widownia gwarantowała wspaniałą atmosferę. Mimo końcowego wyniku, piłkarskie emocje, które rozbrzmiewały w Arenie potwierdziły, że Polacy jednoczą się we wspólnym przeżywaniu największych wydarzeń sportowych.

„Jeszcze we wtorek byłem w Rosji, słychać, że gardło jeszcze nie doszło do siebie. Tym bardziej szkoda, że przegrali. Ale trzeba kibicować dalej!” – mówił jeden z kibiców.
„Jesteśmy jedną z 30 drużyn, które dostały się na Mundial i musimy się z tego cieszyć. Jesteśmy z naszymi. Polska biało-czerwoni!’ – dodał następny.

Przed nami jeszcze jedno spotkanie – mecz z Japonią w czwartek 28 czerwca. Strefa Kibica będzie otwarta od godziny 15:00. Bilety można kupić na stronie www.ebilet.pl lub na miejscu w kasie w dniu wydarzenia w godzinach 11:00 do 16:30. Wspólnie kibicujmy biało-czerwonym!

Źródło: informacja prasowa