Na szczęście, we wszystkich zgłoszonych przypadkach udało się ustalić właścicieli i uwolnić zwierzęta.

Przypomnijmy, że wystarczy kilkanaście minut, aby zwierzę doznało uszczerbku na zdrowiu. Zwierzę może się przegrzać, odwodnić, a nawet udusić. Psy się nie pocą. Jedynym miejscem, gdzie znajdują się gruczoły potowe, są poduszki łap, które nie wychłodzą dostatecznie organizmu. Dlatego psy giną.

Pamiętajmy, że narażenie zwierzęcia na niebezpieczeństwo jest przestępstwem, a na każde przestępstwo należy reagować i zapobiegać jego popełnieniu.