Chciał pomóc, a zabrała go policja

13 sierpnia o godz. 1.10 w nocy pewien gliwiczanin mieszkający w rejonie ul. Rybnickiej zauważył podejrzane zachowanie mężczyzny i kobiety. Para próbowała sforsować uchylone okno w mieszkaniu na parterze.

Obserwator niezwłocznie zawiadomił policję, która błyskawicznie przyjechała na miejsce, by rozwiązać zagadkę. Okazało się, że kobieta jest zameldowana w mieszkaniu. Zgubiwszy klucze, gliwiczanka poprosiła napotkanego mężczyznę o pomoc w otwarciu lokalu. Nikt nie krył zdziwienia, kiedy okazało się, że uczynny 35-latek figuruje w policyjnej bazie danych, jako poszukiwany przez sąd rejonowy w celu doprowadzenia do aresztu śledczego.