Piknik Politechniki Śląskiej w Gliwicach tylko z nazwy był piknikiem. Dotkliwy ziąb początku zimy dał się wszystkim we znaki. Kto mógł chronił się we wnętrzu hali sportowej przy ul Kaszubskiej. A tu na studentów i wykładowców czekało mnóstwo ciekawych wydarzeń. Trudno je ustawić w szeregu ważności, gdyż każde było doskonale przygotowane i dopracowane. Jak powiedział nam Rektor Politechniki Śląskiej prof. Arkadiusz Mężyk,

impreza nakierowana została charakterem na upamiętnienie 100 lecia odzyskania niepodległości przez Polskę oraz na zwykłą, ludzką integrację środowiska akademickiego.

Na zewnątrz hali można było z bliska popatrzeć nie tylko na zamaskowanych żołnierzy Jednostki Specjalnej WP „Agat” w pełnym oporządzeniu, ale również na ich sprzęt – wozy bojowe, terenowe, karabiny. Kto jednak zmarzł (nie każdy bowiem jest zahartowanym żołnierzem Agatu), ustawiał się w kolejce po prawdziwą grochówkę wojskową podawaną z dwóch solidnych 80 litrowych kotłów kuchni polowej.

Zapraszamy na relację – nasi reporterzy byli wszędzie. Emisja 21 listopada o godz. 17.15 w Programie 100% Gliwic.