Policjanci interweniowali głównie w sprawach dotyczących zakłócania ciszy nocnej, ale także w sytuacjach nieporozumień, czy też podczas sytuacji, w których dochodziło do rękoczynów. 14 zdarzeń zakwalifikowano jako przestępstwa, łącznie zatrzymano 9 podejrzanych. Natomiast na gliwickich droga sytuacja była nieco inna. Podczas minionych dwóch dni na ulicach doszło do 10 kolizji, jednak na szczęście nikomu nic się nie stało. Zatrzymano 5 nietrzeźwych kierowców.

Wśród nich był 25-letni obywatel Nepalu, który poruszał się volkswagenem polo. W jego organizmie wykryto 1,5 promila alkoholu. Do niecodziennego incydentu doszło także podczas interwencji ulicznej, gdzie 29-letni gliwiczanin zaatakował policjanta.

Sytuacja miała miejsce na ulicy Bojkowskiej, gdzie patrol policji zauważył dwóch mężczyzn, którzy na środku ulicy urządzili sobie pokaz fajerwerków, utrudniając przejazd innym samochodom.

Po pouczeniu przez patrol jeden z mężczyzn zaatakował funkcjonariusza kopiąc go w klatkę piersiową. Napastnik został obezwładniony i trafił do aresztu. Gliwiczanin miał 1,6 promila alkoholu we krwi. Sprawa skończy się w sądzie, a za wybryk, którego się dokonał grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.