Radna pisze do prezydenta w sprawie potoku Wójtowianka

439

Radna Katarzyna Kuczyńska-Budka złożyła na ręce prezydenta Gliwic Adama Neumanna interpelację w sprawie planowanej budowy zbiornika retencyjnego w miejscu potoku Wójtowianka. Jej zdaniem zasadność inwestycji budzi wątpliwości. Wójtowianka jest niewielkim potokiem, który nie powoduje na tyle dużych przyrostów poziomu wody, by zalewać tereny w pobliżu – mówi przedstawicielka klubu Koalicji Obywatelskiej.

Treść interpelacji możemy podejrzeć w mediach społecznościowych Kuczyńskiej-Budki, która domaga się m.in. przytoczenia argumentów za budową zbiornika, w tym o wskazanie analiz i badań, na podstawie których przygotowano projekt. Radna wnioskuje także o przedstawienie informacji o przeprowadzonych konsultacjach społecznych oraz o wskazanie powodów realizacji budowy w kontekście ochrony przeciwpowodziowej, „zważywszy na fakt, że inwestycja została zakwalifikowana do dokumentacji projektowej do IV, a więc najniższej klasy ważności”.

Władze w budowie zbiornika widzą przede wszystkim konieczność ochrony miasta przed ewentualną powodzią. Konstrukcja, która ma powstać przy osiedlu Sikornik to jeden z elementów rozbudowy całego systemu (trwają działania także na innych gliwickich potokach).

Na tym potoku nie notujemy na tyle znacznych przybrań wody, żeby powodowały zalewanie okolicznych terenów” – zauważa Kuczyńska-Budka. – „Część hydrologów twierdzi, że Wójtowianka jest znacznie niżej niż Kłodnica, bo przypomnijmy, że Wójtowianka jest jednym z dopływów Kłodnicy.”

Zbiornik retencyjny, który powstanie na Wilczych Dołach, w pobliżu ul. Pliszki i kościoła NMP Matki Kościoła, od początku budził wątpliwości mieszkańców. „Uważamy, że inwestycja jest przeskalowana i zaplanowana bez poszanowania dla wartości przyrodniczych i krajobrazowych Wilczych Dołów. Wójtowianka to niewielki potok, który latem częściowo wysycha, a podczas ostrej zimy całkowicie zamarza” – oznajmił w rozmowie z portalem 24Gliwice.pl Przemysław Hojowski, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Sikornik.

Według dokumentacji projektowej (przygotowanej w 2014 roku przez poznańską firmę Biprowodmel Sp. z o.o.) powierzchnia czaszy zbiornika na potoku Wójtowianka wraz z zaporą i dodatkowymi budowlami ma wynieść ok. 7,9 ha, a powierzchnia dna właściwego zbiornika 3,6 ha. Przy realizacji inwestycji nie obędzie się bez wycięcia kilkuset drzew i krzewów. Magistrat przekonuje, że wkrótce wystąpi po unijną dotację na zagospodarowanie zbiorników retencyjnych w Gliwicach. W jej ramach planowane jest wykonanie dodatkowych nasadzeń drzew i krzewów, a także zagospodarowanie teremu elementami małej architektury.

Inwestycja realizowana jest ze wsparciem środków unijnych, jakie miasto otrzymało w ramach Funduszu Spójności Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zgodnie z planem ma powstać do końca 2021 roku.

Na odpowiedź na interpelacje prezydent ma 14 dni.

r e k l a m a