Zakład PSA w Gliwicach przygotowuje się do wznowienia prac. Firma wprowadza rygorystyczne zasady bezpieczeństwa

1286

Pracownicy będą mieć mierzoną temperaturę już na wejściu, a następnie dwukrotnie w ciągu zmiany. Wszyscy będą zobowiązani do noszenia maseczek i rękawiczek, a także do prowadzenia protokołu zdrowotnego. Stanowiska pracy są dezynfekowane. Ruch zorganizowano tak, by pracownicy w szatni przebywali w wymaganej odległości od siebie. Dodatkowo pierwsza zmiana zostanie skrócona o 65 minut, by wszyscy zatrudnieni opuścili zakład, nim przyjdą następni.

– Zakład nie zostanie uruchomiony, póki nie zostaną wdrożone wszystkie te działania. To warunek bezwzględny i jesteśmy audytowani w tym zakresie – mówi w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim Jacek Żarnowiecki, dyrektor ds. personalnych Grupy PSA. Rozruch fabryki – od podjęcia decyzji przez centralę – ma potrwać ok. tygodnia.

Produkcja w zakładzie została wstrzymana 18 marca, a pracownicy zostali wysłani do domów. Robotnicy produkcyjni przebywają na tzw. postojowym, z kolei pracownicy umysłowi pracują zdalnie w skróconym czasie pracy (odpowiednik 80% etatu). Wszyscy pobierają o 20% mniejsze wynagrodzenia.

r e k l a m a